Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Szpindlakfan

Użytkownik
  • Content Count

    295
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

96 Bywa pomocny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Pszczyna

Recent Profile Visitors

301 profile views
  1. Szpindlakfan

    odezwa...

    Ten pierwszy jest mój (kieszonka też), reszta to zdjęcia z aukcji, żeby przybliżyć trochę temat - może kiedyś się uda uzupełnić kolekcję Pozdrawiam Roman
  2. Szpindlakfan

    odezwa...

    Nie sądzę, kolebnik jest dość wysoki, co widać na poniższym zdjęciu i w egzemplarzach z kołem balansowym nie byłoby na niego miejsca, poza tym ich system pomiaru czasu w swoich założeniach rodził tyle problemów i był tak niedokładny, że raczej nikt by nie widział potrzeby tuningu Japończycy znali balans, bo na ich rynek trafiały również kieszonki, ale co ciekawe jeszcze nie spotkałem ani jednego starego japońskiego zegara z wahadłem, czyżby go nie znali? Poniżej późniejszy zegar już 24 godzinną dobą, czyli pewnie wyprodukowany po 1873 roku. (znaków jest 25, bo skala zaczyna i kończy się od 12)
  3. Szpindlakfan

    odezwa...

    Poniżej przykład bardziej precyzyjnego zegara z tabelą w której na jednej osi były godziny, a na drugiej miesiące - przymocowaną do ciężarka przesuwkę ustawiało się na aktualny miesiąc - to rozwiązanie znacznie podniosło precyzję odczytu aktualnego czasu: gdzie mi tam do specjalisty, niedawno się tym zainteresowałem, ale bariera językowa stanowi dużą przeszkodę
  4. Szpindlakfan

    odezwa...

    Jak widać rąby te można było przesuwać wzdłuż tej szczeliny - był to zabieg nieprzypadkowy, ponieważ do 1873 roku obowiązywał w Japonii "japoński system pomiaru czasu" w którym dzień i noc zawsze podzielone były na sześć równych okresów, których długość była zmienna w zależności od pory roku, przesuwaniem tych rąbów miano dostosowywać długość godzin dziennych i nocnych do aktualnej pory roku - jak widać precyzji w tym nie było żadnej dlatego japońskie zegarmistrzostwo zatrzymało się na wychwycie wrzecionowym i kolebnikach, gdyż całą swoją energię musieli koncentrować na dostosowaniu zegarów do tego poronionego systemu Poniżej podobny system w zegarku kieszonkowym (w bardziej zaawansowanych zegarach przestawiało się te kostki mechanicznie)
  5. Szpindlakfan

    odezwa...

    To jest stary japoński zegar ścienny, poniżej w pełnej krasie: Wewnątrz tej skrzynki opada ołowiany ciężarek. Motylek wystając na zewnątrz z tej podłużnej szczeliny wskazuje upływający czas - prymitywniej się nie dało Na środku w drugiej podłużnej szczelinie przymocowane są rąby na których wygrawerowane są symbole chińskich znaków zodiaku, którymi również oznaczano ichniejsze godziny (doba miała 12 godzin) Poniżej reszta godzin
  6. Szpindlakfan

    odezwa...

    Z moich badań rynku (na razie dość krótkich) wynikałoby, że koło balansowe w tym typie jest bardziej powszechne, kolebnik jak dotychczas widziałem tylko raz.
  7. Tak o to pytam, bo wydaje mi się tania (w przeliczeniu ok. 3 tys. złotych) tyle, że logistycznie to będzie spore wyzwanie. Ile mogą kosztować podobne maszyny w Polsce?
  8. Szpindlakfan

    odezwa...

    Myślałem, że ktoś spróbuje zgadnąć co to jest Jutro postaram się wysłać więcej zdjęć. Według mnie naprawdę jest to coś mega interesującego
  9. Znalazłem takie coś (niestety nie ma lepszych zdjęć). Czy to jest podzielnica do nacinania kół zębatych? Wymiary pi razy oko 50x50x50 cm, waga 44 kg. Czy jest to kompletne?
  10. Czy da się oszacować w której dekadzie XIX wieku mógł zostać wykonany, czy jest zbyt duży rozrzut czasowy na podobne zegarki? Dziwi mnie, że niektórzy twórcy nie sygnowali swoich wyrobów, szczególnie tych z wyższej półki 🤔
  11. "Co myslicie na temat tego czy mechanizm wart zachodu?" - zrozumiałem to zdanie, że jest zepsuty, ale to dobrze jak chodzi 👍 Jak datować to ustrojstwo? Pewnie francuz, pierwsza połowa XIX wieku, ale może jakaś mądra głowa dopowie coś więcej
  12. Sprawdź tutaj: https://pocketwatchdatabase.com/search/result/illinois/727523 Koperta złota czy tylko złocona? Warto uruchomić, nie takie trupki "Kiniol" przywrócił do życia
  13. Przecież nie mam wglądu w kontrakty NFZ ze szpitalami, tak argumentował to lekarz wypisując akt zgonu, ale dowodów nie mam, nie byłem przy tym, zasłyszane z opowiadań rodziny, nie wiem mogli to wszystko wymyślić, tylko po co? Wychodzi na to, że lockdowny w ogóle nie były potrzebne, ba nawet byłem gorącym orędownikiem pierwszego i co to dało? Kraje które najbardziej dotknęła pierwsza fala (Włochy, Hiszpania) nie miały praktycznie drugiej, my i inne kraje regionu przezornie uniknęliśmy pierwszej fali, a co się działo pół roku później to wie każdy z nas. Lockdowny nie uchroniły nas przed wirusem, ale zniszczyły gospodarkę... Zanim ktoś mnie skrytykuje za "materializm" bardzo proszę o wyrażenie swojej opinii o podjętych działach osoby z branży turystycznej, rozrywkowej, gastronomicznej czy sportowej, łatwo jest krytykować moją postawę gdy ma się "pełny brzuch" ale toczy się teraz dramat dziesiątek tysięcy rodzin w Polsce odgórnie pozbawionych źródła utrzymania. Tyle! Muszę wracać do pracy, życzę wszystkim zdrowia!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.