Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Szpindlakfan

Użytkownik
  • Content Count

    218
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

55 Bywa pomocny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Pszczyna

Recent Profile Visitors

243 profile views
  1. Ale fajowy 🤩👍 Czy to jest współczesny zegarek? W życiu bym nie pomyślał że zapragnę mieć zegarek naręczny i to do tego jeszcze rosyjski/radziecki
  2. We współczesnych zegarkach i z tego co widziałem w niektórych starych zegarach te kostki przestawia się mechaniczne, raczej mało prawdopodobna komplikacja w tej kieszonce... szkoda Czy odkopałeś się już z tych zegarków do roboty? Bo tego też chciałbym uruchomić
  3. Trochę się już wyjaśniło. Te symbole to rzeczywiście chińskie znaki zodiaku, których również jest dwanaście. Każdych z tych znaków był przyporządkowany do konkretnej godziny. Do 1873 roku obowiązywał w Japonii "japoński system pomiaru czasu" w którym dzień i noc zawsze podzielone były na sześć równych okresów, których długość była zmienna w zależności od pory roku. Dlatego kostki ze znakami są przesuwne, aby można było dostosować ich położenie do aktualnej pory roku, tylko jeszcze nie wiem czy robiono to na "czuja" czy istniała na to jakaś konkretna procedura
  4. Japoński chiński dupleks w ładnej "patynie" Dzisiaj udało mi się wygrać licytację takiego oto ciekawego trupka Jego stan jest słaby, ale jak zobaczyłem tarczę zodiakalną (czy co to właściwie jest?) i pudełko w którym najprawdopodobniej został sprzedany, to musiałem go mieć (tym bardziej, że stan odstraszył grube ryby i był w moim zasięgu ) Mam odnośnie tego zegarka kilka pytań: - Czy spotkaliście się z takim wykonaniem tarczy w chińskich dupleksach? Trochę już aukcji i ogłoszeń przeglądnąłem, ale jeszcze czegoś takiego nie wiedziałem. - Wydaje mi się, że oba tylne dekle były przeszklone, czy mam rację? - Czy myślicie, ze to pudełeczko jest oryginalne od tego zegarka, czy to inwencja późniejszych użytkowników?
  5. 🤮 Dzięki, teraz mam przynajmniej pewność... żeby nie licytować
  6. Niestety nie mam lepszych zdjęć, czy ktoś z Was zetknął się już z takim zegarkiem? Kiedy to mogło zostać wyprodukowane?
  7. Takie o to coś, to jest chyba mechaniczne, nie? Z jakich to lat może pochodzić? Czy łapie się to już w wyntycz? Niestety nie ma lepszych zdjęć i nie jestem w stanie dopytać sprzedawcy.
  8. Nie chodziło mi o to, żeby frezować różne koła na jednej maszynie jednocześnie Czy istniały już wtedy frezarki obwiedniowe? Na nich można wykonywać dowolne koła zębate, i to wiele sztuk na raz. Dziękuję, satysfakcjonują mnie te odpowiedzi, to ma sens 👍
  9. Przecież nikt nie kupuje samochodu za wszystkie oszczędności (chyba ) Wiem, że mam staroświeckie myślenie, ale bez poduszki finansowej nawet spać spokojnie nie mogę. Na wypadki losowe jestem zabezpieczony i to nie tracąc gotówki na wg mnie zbędne ubezpieczenia, oczywiście zdaję sobie sprawę, że w razie jakiegoś nieszczęścia mogę sobie pluć w brodę, że się nie ubezpieczyłem, ale z drugiej strony jednak większość ludzi zapłaci więcej składek niż otrzyma ewentualnych odszkodowań, więc po co od razu zakładać najgorsze
  10. Mnie do ubezpieczeń innych niż obowiązkowe chyba nic nie przekona najlepszym ubezpieczeniem na wszystko są oszczędności! Firmy ubezpieczeniowe nie oferują swoich usług z dobroci serca, tylko po to żeby na nas zarabiać Jak wygląda wysokość składki AC po usunięciu szkody, czy aby nie trzeba płacić potem znacznie więcej?
  11. Hmm, ale jednak pozostałe koła zębate trzeba było jakoś wykonać, czy wtedy nie dało się jedną obrabiarką frezować różnych kół zębatych?
  12. Właśnie wysłałem pytanie do kiniola, ciekawe co odpowie (pewnie, żebym nie zawracał mu głowy pierdołami )
  13. Ten budzik jest z lat 20-tych, nie? W frezarce obwiedniowej właściwie wszystkie nastawy robi się przez zmianę przełożeń - czysta mechanika, więc musiały już wtedy istnieć (chyba ). Trzeba będzie dopytać, bo o ile w małoseryjnej produkcji wykonywanej "ręcznie" czy w drzewnianych to jeszcze widziałbym w tym sens, ale w tym budziku już nie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.