Być może gdybym nie kupił w tym roku już jednego, to bym się pewnie zdecydował, ale ja tylko na bransolecie, nie lubię skórzanych pasków, za to bransolety mają naprawdę fajne🙂
Tak, koronka jest wciskana, coś jak w długopisie 😉
Właśnie dlatego napisałem, że jeśli się nie znasz lepiej kupić nowy, niż się nadziać na podróbkę (nie posądzałem Cię o to, że chcesz kupić podróbkę), albo jakiegoś gniota. Jeśli się znasz to odpowiadam na Twoje pytanie: z tych co wymieniłeś bym polował na Certine lub Tissota. A jeśli byś chciał nowy w tej kwocie i na czasie nie zależy, to np. często na Zalando Lounge pojawiają się Roamery i za 350zł spokojnie kupisz nówkę.
Jeśli jedynym wymaganiem jest aby był to zegarek "swiss made", to w takiej kwocie kupisz nowy z takim napisem na tarczy, a jeśli nie znasz się na zegarkach to zamiast kupić podróbkę, lub mocno zużytą sztukę, będzie to moim zdaniem lepsze rozwiązanie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.