Rzadko kiedy moim marzeniem jest wchodzenie na kolejne poziomy cenowe, ale za to mam przynajmniej 50 modeli wśród samych japońskich marek, które chciałbym kiedyś posiadać, nie wydając na to za bardzo kolejnych pieniędzy. Rotacja to moje rozwiązanie problemu, dlatego nieraz po kilku miesiącach cos trafia do nowego właściciela, a czasami (jak w przypadku mojego GS'a czy Presidenta) trwa to dłużej niż rok i dalej noszę je z przyjemnością