Witam wszystkich bardzo serdecznie. Ostatnio dołączyłem do zacnego grona posiadaczy zegarków marki Tag Heuer. Na 30 urodziny sprawiłem sobie prezent w postaci Divera z rodziny Aquaracer, model 500M (nr ref. CAK 2110). Dodatkowo dokupiłem oryginalny pasek gumowy. Szukałem zegarka z podłużnymi indeksami, ciekawą tarczą, ceramiką i satynową bransoletą. Przymierzyłem naprawdę dużo zegarków i ten konkretny model "poczułem najbardziej". Dla mnie atutem jest też zastosowany mechanizm, czyli ETA7750. Trochę bałem się Inhouse (pod względem kosztów serwisu/napraw). Zegarek kupiłem taniej niż początkowo zakładałem, bo pierwotnie miałem na oku nowy model Seamaster 300m. Po przymiarce wiedziałem, że to jednak nie to. Jeśli chodzi o wady, to do tej pory nosiłem zegarek tytanowy i nie mogę się przyzwyczaić do ciężaru tego zegarka (waży 208g). Jest też trochę za gruby dla mnie: 16mm - to przez chrono. Ostatnio w KRUKU wpadł mi w ręce tytanowy pelagos i na dzień dzisiejszy chyba zdecydowałbym się na ten model (dlatego też na razie nie noszę mojego żeby go nie porysować, bo zastanawiam się czy jednak nie wymienić go na tudora). Co myślicie?