Rafał, jakbym siebie czytał. Pare lat z GLE, nie da się wyrzucić do śmieci. Nie dziwie się jednak dylematom, odmiana też jest potrzebna
Przerabiałem już wszystkie suvy. Od q7 ( wielkie, większe od gle), przez x5 ( na siłe imho chce być sportowe), XC90 ( moim zdaniem 2 litrowy silnik w tak dużym aucie to trochę słaba sprawa, miałem). RX450h ( wyjąca skrzynia biegów w poprzednim gen ale ogólnie super auto). GLS (super wygodny, ale za wielki dla mnie). Zawsze kończyło się na GLE. Teraz wszedłem do tej rzeki czwarty raz 🙄. GLE400d idealny do tego gabarytu, ekonomia i komfort. 450 lekko ospały i sporo palił. 53GLE to moim zdaniem idealny kompromis między osiągami,ekonomią i kulturą pracy a ceną. (63 to przerost formy nad treścią).
Z premedytacją wziąłem przedlift bo mało różnic w polifcie, ( minimalnie kierownica i lampy, kosmetyka) a ceny sporo wyższe. Ja zawsze kończę w tym samym miejscu, tak jak z zegarkami. 😅