A ja uwazam podobnie jak Piotr -kiedys i to dosc niedawno żarcie bylo ok. A ze zdrowa zywnosc musi byc drozsza...hm,niekoniecznie. Od jakiegos czasu nauczono nas jesc tanie "byle co"-bo kto tam bedzie sie skladem czy sposobem produkcji przejmował...[dzis ludzie gdy wchodzą do restauracji od drzwi pytaja ile bedą czekac,nie mówiąc na co ,przyzwyczajeni do badziewia ff ,wyznajac teorie ze byle co ,byle szybko,traktuja swój organizm jak śmietnik] .-dopiero jak zdrowie szwankuje to "bierzemy sie"za drozsze,zdrowe ,a i ci od lekarstw swoje zarobią i biznes sie kreci..... P.s.Moj dostawca drobiu ma fajną reklame na samochodzie-"Kupuj u nas,miliony kurczaków nam zaufało"