Kolejny błąd w polityce Casio. Tym razem, jeśli chodzi o politykę budowy wizerunku i oswajania z marką od małego. Adresatem takich gadżetów są niby rodzice, ale dzieciaki od razu go przechwytują - jeśli tata nie chowa do sejfu. A producent woli "limited" i ceny na aukcjach sięgające absurdu...
8 kafli, to musi być zacna... https://www.g-central.com/mech-inspired-g-shock-gmw-b5000tva-1-titanium-virtual-armor-edition-is-unlike-any-other-full-metal-square/
Z tej kastracji (MB6, solar, EL) - najbardziej mnie boli brak tego pierwszego. Zegarek powinien być niezależnym bytem. Smartfony są wystarczająco prądożerne - a tutaj dodatkowo zawsze odpalony w tle BT. Bezsens. Poza tym 100-tki są śliczne. No może jak dla mnie za wielkie.
Oby dodane było lepsze, niż wykastrowane. Póki co się na to nie zanosi... LED vs EL: przecież nie ma się nad tym co nawet zastanawiać. Jak producent mógł zrezygnować z tak dobrego rozwiązania?
Tylko GBD-H1000, to już nie kosteczka. BTW, jeszcze trochę i Casio będzie w reklamach i folderach nowych modeli mówił "co wykastrowali" - zamiast "co dodali"...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.