Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

omega seeker

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    56
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

209 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Ostatnie wizyty

275 wyświetleń profilu
  1. A ja zostanę przy swojej AT, której w oświadczeniu nie muszę podawać, bo nie ma jak to praca na swoim i nikt na rąsie podejrzliwie nie patrzy 😀
  2. No to wjeżdżamy w Nowy 2026 Rok starą POczciwą Omegą 😅
  3. No właśnie też czytałem że ten mechanizm ma COSC, a tymczasem wykręca +10s/12s na dobę (mój kilkunastoletni ML na ETA Valjoux 7750 już chodzi punktualniej). Zegarek był kupiony w Japonii na CH24 jako nowy i nienoszony, i z tego co się orientuję to oni dają tylko gwarancję lokalnie na ich kraj. Być może zegar długo leżał i teraz musi się "rozchodzić" 🤷 Zostanie pewnie wybrać się do autoryzowanego sprzedawcy na własny koszt i go sprawdzić, lub też może kogoś polecicie w Wawie do takiej regulacji...?
  4. Witajcie, chciałem się przywitać ze swoim od niedawna pierwszym nabytkiem ze stajni Breitling - jeden z moich ulubionych i piękniejszych diverów obok Omegi PO 🤗 Chciałbym jednak zasięgnąć Waszej opini co do jego dokładności chodu. Zegarek był kupiony jako nowy z Japonii jeszcze oklejony stickerami. Dzieli on ponoć dość dobry i niezawodny mechanizm B20 z Tudorem, ale u mnie robi +10 sekund na dobę 🤔 Czy u Was jest podobnie, czy warto byłoby oddać zegarek na regulację ?
  5. Wesołych Świąt wszystkim Forumowiczom! 🎄⌚
  6. Czy ma ktoś odwagę nosić też podobnego giganta 49.2 mm? Mimo takiego rozmiaru nie brakuje jej szyku i elegancji, a pionowa boazeria lubi się mienić w świetle 😀
  7. Czy na bransie, czy na pasku zawsze wygląda zacnie 🤗 I do stroju casual, i na sportowo. Mój EDC 45,5mm Moim zdaniem ta referencja może za jakiś czas zyskiwać na wartości.
  8. Było dziś mierzone w Jubitom, Galeria Mokotów. Wrażenia - z wyglądu pozytywnie: ładnie się błyszczy i wygląda ekskluzywnie. Po wzięciu jednak do ręki czar pryska - jak dla mnie ten rozmiar to miniaturka PO, lekki, delikatny....w sam raz dla gościa w rurkach 😆 Brakuje jej w moim odczuciu tej "klockowatości" II i III generacji PO.
  9. Jak na razie zostaje przy swojej starej, poczciwej PO. Prawie 8 lat razem i nigdy mnie nie zawiodła 🤗
  10. Ostatnio wleciała bransoleta na YC. Myślę że nawet do siebie pasują 😀
  11. Opinię szanuję, aczkolwiek co do pewnych kwestii mam odmienne zdanie. IWC ma wiele in-housowychi nowoczesnych mechanizmów, które są mega punktualne. Do nich właśnie należy kaliber 89361 (już nie młody) jednakże dopracowany do tego stopnia, że nie potrzebuje żadnych certyfikatów COSC aby robić max +1s na dobę. Oczywiście, jeśli chcesz mieć idealny zegarek pod każdym względem: mechanicznym, z precyzyjnym mechanizmem, z pięknymi zdobieniami to kupujesz takie marki jak: Patek Philippe, Vacheron Constantin czy Jaeger LeCoultre...ale to już zupełnie inny przedział cenowy, który jak na chwilę obecną jest poza moim zasięgiem. Jeśli chodzi o rzeczony Rolex to jest to zupełnie nie moja bajka i śmiem twierdzić że z prawdziwym zegarmistrzostwem ta marka nie ma za dużo wspólnego. Skupiają się głównie (moim zdaniem) na marketingu i sztucznym ograniczeniu swoich modeli, aby tym samym windować ich cenę na rynku wtórnym i podbijać ich ekskluzywność i nieosiągalność. Bazują głównie na jednym niezmienionym od wielu lat mechanizmie. Jak dla mnie to bardziej biżuteria niż zegarek. Odkąd jeden z moich klientów kupił swojemu synowi na osiemnastkę Rolexa, który oczywiście nie miał żadnego pojęcia o zegarkach, to wiem że jest to marka ale nie dla prawdziwych pasjonatów zegarmistrzostwa. Tutaj liczył się błysk 😀 I na koniec liczą się też preferencje osobiste co do np. wyglądu oraz rozmiaru zegarka. Ja osobiście bardzo lubię duże rozmiary od 45 mm w górę dlatego też takie brandy jak Omega czy IWC przypadło mi do gustu, bo je mają w swoim portfolio. Z ciekawości, które firmy mógłbyś wymienić które według Ciebie dużo lepiej wypadają pod względem cenowym, jakościowym i mechaniczym niż IWC ?
  12. O to to właśnie, jak kolega powiedział "Ważne aby zegarek cieszył oko użytkownika". To jest w tym wszystkim chyba najważniejsze. Te 4s czy 5s na dobę - jakie ma to znaczenie, gdy co drugi/trzeci dzień trzeba go na nowo ustawiać bo codziennie inny model pcha się nam na łapę 😆 Dla mnie też istotnym punktem jest czytelność zegarka. Bardzo nie lubię tych: skeletonów czy dziurbilionów gdzie często trzeba myśleć która godzina (Hubloty i Zenithy chyba w tym królują). Masz na chwilę rzucić okiem na zegarek i od razu wiedzieć jaki jest czas. Niektóre chrono również są problematyczne z odczytem godziny, ale ten mój Yacht Club jest mega czytelny.
  13. Myślę tak samo, że spora część z tych certyfikatów to tylko marketing aby dodać marce prestiżu. Po własnym przykładzie mogę stwierdzić, że powyższa Omega Speedmaster Racing robiła +4s na dobę (a była nowa), zaś obecny IWC Yacht Club robi +2s nadobę (a mechanizm ma już kilka ładnych lat)🤷 Możliwe, że to też kwestia indywidualna każdego zegarka - jeden trafi się tak, a drugi inaczej. A właśnie apropos IWC 7 days słyszałem wiele opinii od sprzedawców zegarków w Polsce, że bardzo mocno odstają z regularnością chodu, a tu kolega pisze że jest punktualnie
  14. No właśnie tą referencję miałem i poszła do ludzi. Zostały mi Planet Ocean 45,5 mm oraz Aqua Terra Small Second 49mm. A że w kolekcji brakowało chrono to stanęło na IWC 🙂 Moim zdaniem IWC wykonanie ciut lepsze, a i mechanizm też mają dokładniejszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.