Też mam/miałem kilka, ale bez wątpienia jest jedna która ma u mnie dożywocie, chociaż posiadam kilkadziesiąt zegarków znacznie droższych i stojących zdecydowanie wyżej w hierarchii. Ta towarzyszy mi od lat w niemal każdej czynności od budowy, remontów, wypadów do lasu poprzez urlop etc. Jest to tytan nie do zajechania w żaden sposób.
To zegarek który zostaje ze mną na zawsze (z 10 lat już ją mam). Jeśli pamięć mnie nie myli to wersja All titanum 6575🤔