Oj, u mnie też bezel już obdrapany... teraz na nadgarstku dość rzadko, to odpoczywa sobie😉Ledy mają moc i fajnie że świecą jeszcze przez kilka sekund po puszczeniu przycisku.
Lata mijają, rys coraz więcej... a on ciągle fajny jest😉, ostatnio na ebay’u widziałem NOS’a, więc raz na jakiś czas można jeszcze dorwać nówka sztukę.
Dobrze że tak fokusowałeś, jestem kotełowy pełną gębą, a naszego Bogdana zjadła choroba w dwa miesiące... ale przeżyliśmy razem prawie piętnaście lat i tysiące przejechanych wspólnie kilometrów😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.