@Autor1984 & @TomcioMiki
Ja właśnie ogarnąłem swojego łososia po 48h, kupiłem Alaskańskiego dzikusa.
Zest (cytryna), owoce jałowca, pieprz, koper, kieliszek, burak (tutaj za dużo nic to nie dało bo samo mięso był już prawie takiego koloru), cukier/ sól trzy do czterech.
Mięso zwarte, czuć cytrynę i trochę koper, więcej słodkie niż słone.
Podane będzie z ugotowanym jajkiem, majo/ musztarda i kapary.
Zobaczymy jak podejdzie 😉