Czołem!
Wiem wiem, googlowałem już dużo, ale jakoś nie mogę dojść do sedna🤔
Żony BB32 (około półroczny) dziwnie się spóźnia... teraz po czterech dniach noszenia, nie ściągany na noc spóźnia się już minutę i dziesięć sekund😖, dokręcając go i zostawiając położonego na deklu robi minus dwie do czterech sekund. Teraz nie wiem czy tą odchyłkę powoduje noszenie (coś uszkodzone) czy też żona na przykład mało się rusza 🙄 i zegarek się po prostu nie dokręca jak powinien? Nadmienię że nigdy przez ten czas się nie zatrzymał.
Z góry dziękuje za podzielenie się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniem.
pozdrawiam
Seweryn.