Jako wielki fan Timexa z „tamtych lat” mam ich kilka... tym razem taką sztukę wczoraj do życia przywróciłem... ponad dwadzieścia lat w szafie, kąpiel w ultradźwięku... dostał nową bateryjkę, uszczelki i szkiełko a sekunda pięknie zlewa się z każdym indeksem 😊
Jak by nie patrzał to i tak jest trochę tego żelastwa😉
Po kilku dniach „mania” tego zegarka mogę powiedzieć że gdyby to logo ośmiorniczki było troszkę bardziej 3D, to było by już idealnie 👌🏻
co nie zmienia faktu że i tak jest całkiem w płytkę😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.