W tym modelu Timex bransoleta i koperta ze stali nierdzewnej, ogniwa lite, więc nie zejdzie kolor bo to nie mosiądz powlekany. Ok. 500 zł to kosztowało i jest warte tej ceny. Majtkowce są po 1000 zł przecież i tyle spokojnie nieświadoma baba wyda na zegarek czyli dla niej "akcesoria", "dodatki", taka broszka. W tym modelu jest jeszcze klimacik historyczny marki: "Model 23 pojawił się na półkach sklepowych w 1958 r. i był wówczas naszym pierwszym zegarkiem zaprojektowanym specjalnie dla kobiet." choć oczywiście to chińska produkcja. W porównaniu do Expedition Scout mechanizm jest praktycznie bezszelestny, ta mała wskazóweczka nie hałasuje. To jest przecież zegarek w stylu retro, ażurowy, elegancki, nie sportowy. Taki chciała, do formalnych strojów do pracy, taki ma. Bardzo kobiecy model. Podobał mi się na zdjęciach a na żywo lepszy. Jak się to do ręki weźmie to taka biżuteria bardziej niż zegarek. Ta bransoleta tak stanowi jedność z kopertą.