Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

qwerf

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    130
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez qwerf

  1. Podobno jest bliska jubilee właśnie. Chętnie przymierzyłbym poprzednią referencję tak dla porównania. Ale chyba nie będzie potrzeby dokupienia, bo ta naprawdę świetnie układa się na nadgarstku.. Super się dopasowuje. Dziękuję Tak, szafir, milky ring jest, nie ma się co czarować, ale nie razi. Z góry "Swiss Made" ledwie widać.
  2. Faktycznie jest SUPER wygodna. Dzięki temu świetnie się układa i jest naprawdę świetnie wygląda na żywo. Nie mam porównania ze starą (która na zdjęciach mi się bardziej podobała) ale ta jest naprawdę "jakościowa". Tylko nie wiem jak się zabrać do skracania - kupiłem oczywiście przez neta ... Zresztą sam zegarek 🤩 To dopieszczenie detalu, super.
  3. Zgłaszam akces do Klubu 🤩 Wiem, nie umiem w zdjęcia
  4. Tak, rabat dostałem całkiem niezły, -20%.
  5. Dobra Szanowni Państwo, dziękuję za wszelkie uwagi i sugestie. Jutro profanuję legendę i zamawiam nowy ref moona w szafirze. Pochwalę się, może przyjmiecie mnie od Klubu
  6. I moja konstatacja po obejrzeniu setek filmików jest podobna. Ostatecznie wszystko sprowadza się do osobistej preferencji. Oczywiście hesalit to legenda, ale mam dokładnie tak jak @Butik - myślę, że hesalit polerowałbym raz na miesiąc. Czyli to nie tylko moje odczucie, że nakładane logo ma właśnie to zadanie, by bez zbytnich fajerwerków i zachowując charakter nadać Moonowi "luksusowego" charakteru. @artme Racja. I ten Ed fantastyczny.
  7. Podobno milky w nowej referencji jest delikatnie mniej widoczny gdy się zestawi obie referencje. Obejrzałem już całe internety i stoję właśnie przed klasycznym wyborem - o ile zdecydowałem się już na nową referencję, to nadal nie wiem czy wybrać szafir czy hesalit:) Nie wiem jak Wy, ale ja odbieram nowe referencje tak, że szafir ma być "tak jakby luksusowy" - przez nakładane logo, dekiel (choć to oczywiście już było) i bransoletę jubilee właśnie. Natomiast hesalit ewidentnie ma być klasycznym toolwatchem jakim był stworzony. Najwidoczniej jest to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku, gdzie ostatecznie Moon nie służył jednak zawsze tylko jako toolwatch, ale często (jako bądź co bądź kultowy zegarek renomowanej marki) noszony był także do nieco bardziej eleganckich okazji. Osobiście do smokingu bym go nie nałożył, ale już do codziennego garnituru z tą nową bransą.. Czemu nie.
  8. Skoro tematy a'la bazarkowe, to i wrzucę swoją prywatę - gdyby ktoś z kolegów chciał pozbyć się moonwatcha, proszę o priv przed wrzuceniem na bazar:)
  9. Gdyby ktoś z kolegów chciał pozbyć się swojej Omegi proszę o priv. Chętnie rozważę. Rozmiar min. 42 Im dłużej oglądam, tym bardziej nie odrzucam żadnego modelu Mam jeszcze pytanie merytoryczne: na jaki werk zapolować, a którego unikać ? Lubię większe zegarki, nie przeszkadza mi gdy werk jest duży / wpływa na grubość I odwieczne pytanie - szafir czy hesalit?
  10. I stąd moja zagwozdka @Butik piękny zegar.
  11. Myślałem o CV2A1RBA0799 lub CAR201Z.BA0714 Choc akurat Carrera podoba mi się też CV2A1ABBA0738.
  12. Dzięki za sugestie. Oczywiście podstawy etykiety znam, natomiast - jak wspomniałem - inspirowany ikonami mody (007 - tu oczywiście z przymrużeniem oka) zamierzam nieco świadomie je łamać. Oczywiście nie chce zakładać "gumy" do garnituru, jednak ładna bransoleta pasuje. Natomiast pełna racja - Seamaster 300M z falami nigdy garniturowcem nie będzie Mój strój codzienny to albo garnitur, noszony jednak "bez krawata", czyli zatem bardziej casualowo, albo strój, jaki opisałeś - business casual, jeansy + koszula + marynarka. Stricte formalnego unikam, choć może z racji profesji nie powinienem A abstrahując od stroju - czy jest jakaś konkretna referencja, na która warto zwrócić uwagę, albo której należy unikać?
  13. Dziękuję, bez przymiarki się nie obędzie.. Może i do AT się wówczas przekonam, często właśnie tak to się kończy - na wyborach nieoczywistych:) Najpierw chciałem kupić TH Formuła 1, a skończyłem z Orisem Aquisem Clippertonem
  14. Nie ukrywam, że w tę stronę nieco zbaczałem, stąd ten BB58 w moim zestawieniu. Wiem właśnie, że AT najbardziej pasowałaby do moich oczekiwań, ale z drugiej strony - wolę nieco większe zegarki, nawet gdy to nieco wbrew etykiecie... Z tym Moonem mam podobnie - pewnie się trafi jakaś używka, ale to raczej już leciwa..
  15. Dziękuję za tę opinię. BB58 jest chyba nieco mniejszy. Czy mam to rozumieć tak, że model bez fal bardziej Ci się podobał ?
  16. Podoba mi się np. Seamaster 300 M z falami, zarówno niebieski jak i czarny także bicolor. No i Speedmaster, jednak to myślę poza budżetem. Powiem tak, miałby być raczej jako EDC z przeznaczeniem do garnituru noszonego na codzień / casualowej elegancji. Jednak nie chcę klasycznego garniturowca. A że Bond złamał zasady etykiety, to mi to pasuje Teoretycznie pasowałaby AT, jednak jakoś to chyba nie to... Dziękuję za propozycje ! Super, o to mi chodziło, nie dodałem jednak, że preferuję automat, więc Moon chyba jednak tylko sfatygowany wchodziłby w grę... Do AT dorosnę, ale chyba jeszcze nie teraz.
  17. Jako, że w tym wątku ostatnimi czasy króluje raczej dzielenie się fotografiami (co fajne, bo można się zainspirować), to jednak chciałbym wrzucić kamyczek do ogródka zapytaniem: Przymierzam się do pierwszego poważnego zegarka (dla mnie to taki w budżecie ok. 15 k). Wybór będzie między Tudorem BB58, Omegą (raczej Bond, na Speedmastera nie będzie funduszy) i TH Carrera (tak wiem, że to inny zegarek). Choć ten ostatni chyba najmniej mnie nęci, mimo że od niego chciałem zawsze zacząć I tu pytanie: Którą z Omeg polecilibyście w tym budżecie - oczywiście mówimy tu o używce w b. dobrym stanie. Nadgarstek 18,5. Będę wdzięczny za propozycje.
  18. @Dorian06 dzięki za odpowiedź, tak mi się niestety wydaje. Z drugiej strony nie wiem, czy akurat ten model nie ma być właśnie "mały". Chociaż - mierzyłem wczoraj TH Carrera 41 oraz 43 i jak dla mnie bez porównania, chyba wolę większe zegarki
  19. qwerf

    Twoja kolekcja!

    TH Carrera miód malina, Aquis też (sam mam Clippertona), ChW chyba też musi przynajmniej jeden w każdej kolekcji się znaleźć. ML wymieniłbym może na jakiegoś "Lonżina" Master albo coś eleganckiego.
  20. Nie napisałem, że kwarce są złe, sam posiadam. Ale po prostu lubię mechaniki, wydają mi się bardziej "zegarkami" - może coś jest w tym banale z tą ich "duszą". Poza tym uwielbiam płynącą sekundę. Właśnie tego się boje, sam jestem raczej tęższej budowy i mały zegarek nieco ginie na nadgarstku. Dziękuję za tę info. Właśnie widziałem, że w styczniu ten model kosztował 235 euro, więc to wiele wyjaśnia jeśli chodzi o aktualną cenę tego egzemplarza, który zalinkowałem. Na tych zdjęciach wygląda super. Natomiast obawiam się jednego - że zdjęcie nieco przekłamuje. Swojego czasu kupiłem Orisa Aquisa 39.5, na zdjęciach wyglądał super, na żywo jak damka.
  21. qwerf

    Twoja kolekcja!

    Tak właśnie widzę niedługo moją kolekcję, gratulacje
  22. Panowie (i Panie), co myślicie o modelu CW Grand Tourer C3? Stylistyka podoba mi się, choć jest co prawda trochę mały (39 mm) i nie wiem jak on pasował będzie do ok. 18,5 nadgarstka. Niestety w kwarcu, ale czy przez to nie wart zainteresowania? Jest opcja zakupu nowego za ok 1.5 k chociażby tutaj (wystawiony także na fb) - nie wiem czy to dobra cena, jeśli idzie o CW nie mam rozeznania jeśli chodzi o rynek i możliwe rabaty przy zakupie nowych. https://allegrolokalnie.pl/oferta/christopher-ward-c3-grand-tourer-nowy
  23. Dzięki. Bardzo mi się podoba. Chyba muszę pozbierać Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.