Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

aronus

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1791
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez aronus

  1. E tam zaraz masakryczna... zwykła podróba Nie jest to wznowienie, bo wznowienie robiła o ile dalej nie robi firma Agat. Orginały nigdy nie miały tej kratki ani napisów na tarczy no i w orginale był mechanizm k-43 a tej podróbie jest molnia. W tej podróbie nawet na pudełku w nawie fabryki jest literówka
  2. Ale nad czym Wy debatujecie tarcza tej Wołny jest 100% orginalna nie popadajmy w paranoję Kris2 z tym pierścieniem w Szturmańskim wszystko jest OK, po prostu wypłowiał na słońcu. Często niebieskie tarcze stają się brązowe właśnie.
  3. Viciu świetny zegarek do noszenia na codzień!
  4. Dla mnie zastanawianie się czy drogo czy tanio w przypadku rzadkiego, ciekawego zegarka w bardzo dobrym stanie jest bez sensu. Stara prawda mówi, że coś jest warte tyle ile ktoś chce za to zapłacić i ja się z tym zgadzam. Dla jednego to będzie drogo, dla drugiego tanio i tyle w temacie.
  5. A u mnie zagościł pozłacany Wostok, na zdjęciu z chromowanym koleżką
  6. A to mój najstarszy zegarek z 1938 roku: i jeszcze drugi z 1943 roku:
  7. Racja niektóre Ruhle wygląd mają przedni, oby tylko nie zaglądać do środka
  8. Bo Ruhle to badziew. Nie wszystko co pochodzi z bloku wschodniego było dobre, a tak na prawde takch rzeczy jest mało . Zegarki radzieckie i Primy oprócz wartości sentymentalnej mają wartość samą w sobie bo to po prostu dobre zegarki są
  9. NIe, uszte takie sekundniki mają, poza tym luma w świetnym stanie
  10. A mi się taki składak trafił ) Także jakby ktoś miał kopertę do amfibii uszatej to chętnie kupię
  11. Niestety to chyba jest ogólny problem, bo dobrych majstrów mało. Mnie najbardziej cieszą zegarki, które udała się przywrócić do życia, tylko końec końców to czasami wychodzi drożej niz kupienie zegarka w dobrym stanie
  12. To jest bardzo słuszna koncepcja, trzeba dziecku od maleńkości zaszczepiać zamiłowanie do radzieckich zegarków
  13. Kris2 kolekcja dech zapiera Geregorian miłośników radzieckich zegaków podział na CW i KMZiZ nigdy nie dotyczył i nie dotyczy
  14. Gregorian, ale dobre radzieckie zegarki nie powinny być tanie Niestety dlatego chyba od początku roku nie kupiłem żadnego zegarka
  15. Robertgda gratuluję świetna amfa. Jakbym kupował jakiś nowoprodukowany zegarek to był by ten, który kupiłeś!
  16. Egoist amfibie bardzo fajne. Jak dla mnie ta z muzułmańskim tematem nawet lepsza!
  17. Sprzedawanie kupy złomu i wsadzenie tam jakiegoś jednego, dwóch bardziej sensownych zegarków to stary numer Też się tak kiedyś naciąłem. Na szczęście zainwestowałem "tylko" 120 złotych, ale potem na allegro musiałem te trupki sprzedać po 10 zł, w końcu kasę odzyskałem, ale co się narobiłem przy wysyłce to moje
  18. Ja bym tego Poljota nie kupił. Po pierwsze NOSy mnie nie kęcą. Druga sprawa pewnie to już u mnie jakaś paranoja wywoła przekrętami, które dzieją się na allegro, ale jak dla mnie ten zegarek jest jakiś taki za ładny Ale abstrachując od mojej pewnie w tym przypadku nieuzasadnionej podejrzliwości to cena moim zdaniem nie jest jakaś bardzo szokująca. Po prostu NOSy rządzą się swoimi prawami i ciężko jest je wyceniać, bo najczęściej nie ma w stosunku do nich punktów odniesienia. Pamiętajmy też, że radzieckie zegarki jak były nowe to kosztowły miesięczną pensję. Załużmy, że NOS to zegarek w takim stanie jakby teraz wyszedł ze sklepu to zapewniam Was jak byśmy teraz chcieli kupić w sklepie zegarek na podobym mechanizmie, w złoconej kopercie to kosztowałby więcej niż 500 zł o wartości historycznej jaką posiada ten poljot nie wspominając.
  19. A takie dwa kwiatki znalazłem na allegro: Pierwszy to podróbka zegarka dla nurków http://allegro.pl/wojskowy-dla-pletwonureka-agat-poljot-rosja-i3913055045.html Drugi to kombinowany Komandirski w szalonej cenie http://allegro.pl/zegarek-komandirski-stan-idealny-i3934975975.html
  20. U mnie też taki zegar wisi Waski123, ale Twój starszy bo 1 kwartał 71, albo 74 roku bo dokładnie nie widzę.
  21. Dla mnie pasówka jak sam napisałeś to zegarek kieszonkowy z epoki wsadzony do koperty naręcznej, ewentualnie złożony z części różnych zegarków, ale też z epoki. Ale nie wchodząc w polemikę odnośnie nazewnictwa, to moim zdaniem ten zegarek jest nieuczciwy, bo poprzez napisy i symbole na tarczy wprowadza nieświadomego kupującego w błąd, że jest to zegarek z czasów CCCP, a tak ewidętnie nie jest. Tarcza, koperta i wskazówki są współczesnej produkcji. Mechaznim raczej radziecki, chociaż ze względu na słaby sposób zdobienia głowy bym za to nie położył (możliwe, że już rosyjski). Nie twierdzę, że ten zegarek jest kiepski pod względem technicznym, ale wizulanie zrobiony tak, żeby oszukać kupującego nie znającego się na rzeczy.
  22. Bartek Teklak, jakby na tarczy tego zegarka nie było napisów i rysunków sugerujących, że został zrobiony w ZSRR to można by było powiedzieć, że to pasówka a tak to przynajniej dla mnie jest to podróba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.