Marcinku drogi, masz wiedzę techniczną na poziomie jutuba, więc postaram się trochę jaśniej dla Ciebie… Chodzi mi o nierówności poosiowe a nie promieniowe, żeby nowe bieżnie (nazywasz to podkładkami) weszły prosto i nie było luzów. Wyrobiony rowek (plus uszkodzenia spowodowane korozją) trzeba wyrównać, żeby nowe bieżnie nie „pływały”. Bieżnie można wkleić na jakiegoś Loctite (cieniutka warstwa) do osadzania łożysk.
Buziaki 😘
PS - papier drobnoziarnisty, to dla mnie 1000 i wyżej
Nie każdy ma myjkę. Klinga: wnękę na łożysko zalać WD40, poczekać, dobrać coś o podobnej średnicy, nałożyć na to papier ścierny drobnoziarnisty, kręcić w obie strony, przepłukać wd40, znów papier (aż do skutku). Łożysko i dodatkowe bieżnie (podkładki) wyrzucić, kupić nowe, włożyć, używać.
Wp.pl - ok 😎 Skomentujmy 🤣
samochody emitują znacznie mniej spalin niż jeszcze 10 lat temu. Do tego stopnia, że wiele aut, jeżdżąc w wielkomiejskim, zanieczyszczonym środowisku, emituje czystsze powietrze niż pobiera.
Ojezunazareński 🤣
Jedziemy dalej…
Zredukowano właściwie wszystkie formy zanieczyszczeń. Nawet z pozoru trudne do eliminacji cząstki stałe zostały poskromione poprzez specjalne filtry. Zmniejszono udział nawet tych, których na razie nie da się wyeliminować – jak ograniczenie emisji dwutlenku węgla poprzez zmniejszenie spalania.
Ktoś, kto to pisał, ma za dużo chromosomów 😁
Dobra, dalej mi się nie chce komentować tego „artykułu” 🤣
Coś poważniejszego proszę.
Straszna wiocha - te rzułte elementy 🤮 Wskazówki. No, Tomku, tego się po Tobie nie spodziewałem.
No i fchuj za duży 😎
PS - wenzne za pińćset z chęcią 🤣
Nieę. Odchodzą wszyscy producenci. TIRy i traktory to ekonomia - nie ekologia. Rozmawiamy o truciu życia ludzkiego a nie emisji co2 i nox.
Jak wyżej. Nie rozmawiamy o sztucznych normach środowiskowych (efekty cieplarniane itd.) tylko o truciu życia ludzkiego…
To 2 różne tematy.
Odnieś się do tego, co napisałem. Olać normy EURO.
Elektryki w Polsce. Huehue. Prunt z elektrowni zasilanych węglem brunatnym 🤣
Olewam eko - piszę tylko o zdrowiu ludzi:
Hmmm, nie wiem jak techniczny i chemiczny jesteś, to zacznę od najbardziej łatwego
1. WSZYSCY producenci odchodzą od silników wysokoprężnych - ciekawe dlaczego?
2. Cząstki stałe (pyły respirabilne) w dieslach są rzędy wielości wyższe niż w benzynie
3. Benzoalfapireny - jeden z najgorszych syfów kancerogennych
4. Inne aromatyczne (podobnie jak pkt. 3)
5. Nawet przy filtrach i odpalaniu katalityczym, leci fchuj tego do niskiej atmosfery trując ludzi…
6. Uwaga: stojąc w korku za dieslem latem - aż dusi ten syf
7. Minus benzyny - benzen (diesel też posiada 😎)
To tak na początek dyskusji…
W moim starym sztruclu mam 400 kunia i 4,6 do sety i może być… i fajnie dupką zarzuca 😍🥰
Jeszcze rok i będziesz po naszej stronie mocy. No chyba, że mieszkasz na wsi i nie masz korków… W korkach automat to zbawienie. Nie mam już problemów z lewym kolanem 😁
Kłopoty z bezpiecznym wyprzedzaniem na drogach krajowych. Ale zawsze można jechać 15 min. za TIRem a potem spokojnie wyprzedzić. Albo na autostradzie włączyć się do ruchu. A tak w ogóle, to czepiam się. Ja lubię duży zapas mocy i tyle. Takie zboczenie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.