Nie chciałbym skłamać a nie pamiętam - ostatnio ktoś mi dobitnie zasugerował, że powinienem mieć chociaż z jeden "porządny" zegarek więc od jakiegoś czasu zacząłem znowu je oglądać i przymierzać niemalże w ilościach hurtowych (jakieś 12-15 lat temu w ogóle przestałem zwracać uwagę na te urządzenia, które wcześniej, nawiasem mówiąc, mocno mnie interesowały). Na pewno Kraków, bo zdjęcie z przedwczoraj a wtedy właśnie "spacerowałem sobie" po grodzie Kraka;)