Krótki komentarz odnośnie Seiko Prospex Solar Alpinist SBEB017 (S822-00B0), czyli tzw ABC w wykonaniu Seiko. ABC = Altimeter, Barometer & Compass. Mniej popularny niż Casio Protrek. Ciężko mi porównać, bo tego ostatniego nie miałem.
Zegarek spory lug-to-lug to 56mm, w szerokości 45mm. Pasek w rozmiarze 20mm.
Materiały to mieszanina plastiku, stali i tytanu. Szkiełko to wypukły hardlex, wygląda solidnie i brak rys po poprzednim właścicielu. Pasek materiałowy. Głównie dla niego kupiłem zegarek, licząc się że może nie działać. Szczęśliwie wymiana aku ożywiła go, więc nie będę go rozkompletowywać.
Po bokach aż 6 przycisków do sterowania funkcjami.
Podświetlenie równomierne, wyraźne. Pomiar wysokości zweryfikowany na wspinaczce na 12 piętro. Trochę zabawy z zrozumieniem działania kompasu. Dokładność bardzo dobra, a wynik w stopniach względem kierunku. W teorii +- 10 stopni, ale wydaje mi się że spokojnie można błąd pomiaru podzielić na pół. Pomiar liczony od punktu na godz. 12:00.
Temperatura zawyżana, czujnik łapie temperaturę ciała. Barometr pokazuje dane dokładnie, porównuje do prognozy plus stacji pogodowej w domu.
Podobno jest możliwość regulowania jasności i kontrastu LCD, ale jeszcze do tego nie doszedłem
Zwykle nosze zegarki na bransolecie, więc uczucie od materiałowego paska jest dziwne. Zegarek jest duży, większy od "tuńczyków" który do tej pory były największymi w mojej kolekcji. Jednocześnie jest sporo lżejszy niż Turtle lub Tuna które często noszę.
Skromna wodoszczelność 10bar, co nie powinno być problemem dla jego przeznaczenia, czyli górskich wycieczek.
Jakość dyskusyjna. Nie mogę powiedzieć złego słowa o wykonaniu, ale seria "Prospex" kojarzyła mi się z solidnym metalowym zegarkiem. Wolałbym aby boczne przyciski były wykonane z metalu.