Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Czolo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    509
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Czolo

  1. Witajcie Dziś wrzucam bardzo nietypowy mechanizm. Produkt fabryki Daini, zatem mowa o Seiko 330x (tu w wersji 3303 - z pelna data). Zegarek nie jest kwarcem, nie ma tranzystorów. Mechanizm działa na balansie, który uruchamia styki zasilające magnesy. Można go nazwać czysto elektryczno-mechanicznym. Bardzo krótko produkowany, bo wymagał dużej precyzji, a kwarce okazały się dużo tańsze w produkcji. Produkcja zaczęła sie w połowie 1972 i trwała tylko do początku 1974r. To nie koniec wyjątkowych akcentów. Koronka jest na pozycji 2:30. Stan fabryczny, ale lata spędzone w szufladzie wymagały ingerencji Panów z Belgradzkiej. Po ich serwisie działa cudownie.
  2. Gdzie znalazłeś informacje o powrocie do produkcji Vanacow? Edit: Ok już doczytałem. Ciekawe "czy" i "kiedy"?
  3. Przy tym wyjątkowym stylu nie ma konkurencji na rynku. Wiem jedno - tanio nie będzie. Vintagowe tanie nie są w porównaniu do zwykłych KS. Reedycja spodziewam się, że też będzie droższa od zwykłych KSow.
  4. Melduje sie! Moje ulubione vintage. Kilka mam i kocham ten styl. Ten że zdjęcia to chyba 5626-7160. Mam ten model e wersji z zielona tarcza i równie piękny jest.
  5. Wchodzimy w offtopic, ale sa kwarce ktore maja charakter. Nie zgadzam sie ze nie ma nic historycznego w "bateryjkach". Pierwszy z brzegu przyjklad: Seiko Astron z 1969, cała seria zegarków z elektrobalansem, Beta 21, "kamertony" praktycznie wszystkie, dual quartz, pierwsze kwarcowe divery. Calkiem sporo tego jest i systematycznie wraz z uplywem czasu i zmniejszaniem sie liczby dostepnych egzemplarzy - rosnie w wartosci nie tylko historycznej.
  6. Czolo

    Seiko Vintage

    Popsuc tak ladnie spasowana bransolete paskiem? No co Ty?!?
  7. Lepiej nie, bo bedzie potrzebna licytacja (przynajmniej o dwa)
  8. Czolo

    Seiko Vintage

    Luty 1973 Zarzuc fotkę z drugiej strony
  9. Nie - z uwagi na przepisy podatkowe
  10. Kiedyś filozofia Seiko była inna. Mam modele z lat 60-70 które przy odrobinie zadbania są niemal niezniszczalne. Szczególnie ich pierwsze kwarce - nie dość że serwisowalne, to trwałe. Sporo radości sprawia mi przywracanie im życia. Jedyny problem to popularność niektórych modeli i idącą za tym drastycznie rosnąca cena.
  11. 1978 styczen Istota kolekcjonowania zegarków jest chęć posiadania historycznych modeli. Mam już wersje 7040, 7290, 729A. Są cudowne i chce mieć uzupełnienie w kolekcji.
  12. Zwracam sie po rade Zegarek niby dziala (wskazowka sekundnika rusza), ale brak koronki. W mojej ocenie tarcza, wskazowki w porzadku. Pytanie brzmi - czy warto zaryzykować 1000 pln za zegarek w tym stanie. Po pierwszym entuzjazmie, naszly mnie watpliwosci. Serwis, korona i kwota wyjdzie taka ze blisko 6306 sie robi.
  13. Zgadzam się z przedmówca. To jeden z tych wyjątkowych przypadków gdzie jest peenie odwrotnie niż zakładasz. Obstawiam, że cal 1210 będzie w środku i to oryginalny Rolex. Pod deklem powinien być nr seryjny i próba, bo wygląda na lite złoto.
  14. https://allegro.pl/oferta/zegarek-seiko-turtle-diver-6309-vintage-lata-90-14515313385 Ostzegam że nie warto licytować tej podrobki
  15. Ten konkretny model oferowany był w małej ilości w US i niektórych krajach EU. Produkowany chyba od 2016r, przez około rok. Ale masz rację, że większość modeli z S822 na pokładzie przeznaczona była i jest na rynek JDM. Nowsze wersje mają moim zdaniem gorszą stylistykę. Nowe można czasem znaleźć już od 150Eur. Używane raczej trzymają cenę i nie spadają poniżej 100Eur.
  16. Krótki komentarz odnośnie Seiko Prospex Solar Alpinist SBEB017 (S822-00B0), czyli tzw ABC w wykonaniu Seiko. ABC = Altimeter, Barometer & Compass. Mniej popularny niż Casio Protrek. Ciężko mi porównać, bo tego ostatniego nie miałem. Zegarek spory lug-to-lug to 56mm, w szerokości 45mm. Pasek w rozmiarze 20mm. Materiały to mieszanina plastiku, stali i tytanu. Szkiełko to wypukły hardlex, wygląda solidnie i brak rys po poprzednim właścicielu. Pasek materiałowy. Głównie dla niego kupiłem zegarek, licząc się że może nie działać. Szczęśliwie wymiana aku ożywiła go, więc nie będę go rozkompletowywać. Po bokach aż 6 przycisków do sterowania funkcjami. Podświetlenie równomierne, wyraźne. Pomiar wysokości zweryfikowany na wspinaczce na 12 piętro. Trochę zabawy z zrozumieniem działania kompasu. Dokładność bardzo dobra, a wynik w stopniach względem kierunku. W teorii +- 10 stopni, ale wydaje mi się że spokojnie można błąd pomiaru podzielić na pół. Pomiar liczony od punktu na godz. 12:00. Temperatura zawyżana, czujnik łapie temperaturę ciała. Barometr pokazuje dane dokładnie, porównuje do prognozy plus stacji pogodowej w domu. Podobno jest możliwość regulowania jasności i kontrastu LCD, ale jeszcze do tego nie doszedłem Zwykle nosze zegarki na bransolecie, więc uczucie od materiałowego paska jest dziwne. Zegarek jest duży, większy od "tuńczyków" który do tej pory były największymi w mojej kolekcji. Jednocześnie jest sporo lżejszy niż Turtle lub Tuna które często noszę. Skromna wodoszczelność 10bar, co nie powinno być problemem dla jego przeznaczenia, czyli górskich wycieczek. Jakość dyskusyjna. Nie mogę powiedzieć złego słowa o wykonaniu, ale seria "Prospex" kojarzyła mi się z solidnym metalowym zegarkiem. Wolałbym aby boczne przyciski były wykonane z metalu.
  17. Seiko Prospex Solar Alpinist Seiko Prospex a'la Casio Protrek - wyposazony w podobne sensory wysokościomierz, barometr, termometr, kompas, solar, podświetlenie. Spory: 45x48mm Póki co czekam na Aku, jak odpalę bateryjkę, to opiszę jak się to nosi.
  18. Ktos sie bardzo ucieszy Ja mam 150km do Zambrowa, ale piekne sztuki wyhodowałeś
  19. Rzutem na taśmę postanowiłem uratować jeszcze jednego SKXa od leżenia w szufladzie. Nie tak szlachetny jak skx007, bo poniższy to skx023. Elegancko odłożony, bo w pudełku lezakowal. Lata w bezruchu zrobiły swoje, ale liczę że kolega Remesnek sobie poradzi Ps. Dobry majster. Będę żałował i przedłuża się terminy, ale jak szukacie zdolnego zegarmistrza w Wawie i okolicach, to polecam Remesnek
  20. Ja bym nie mieszał "Arnie" i "tuńczyków". Te określenia rezerwowane są dla konkretnych wzorów i modeli. Zegarek mający osłonę, shroud - nie musi być tuńczykiem. Monstery niektóre też mają ten element.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.