bogdan47
Użytkownik-
Liczba zawartości
90 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez bogdan47
-
Niestety, nie ma na rynku osłonek otworu kluczyka na taki rozmiar (kwadrat 2,5-3mm). Mam nieodparte wrażenie (być może się mylę), ale skrzynka pruska miniaturki (tarcza 12cm !) jest bardzo prosta, "grubo ciosana" , począwszy od korbki, aż po jej ozdoby. Austriacka jest bardziej wyrafinowania - pewnie wiąże się to z rozwojem myśli i rozwiązań technicznych w tym kraju, od czasów Cesarstwa austriackiego.
-
Dwa zegary, dwa różne światy: pruski i austriacki, lata czterdzieste XIX wieku. Zdjęcia dotyczą zegara z destynacji pruskiej, austriackiej pokazałem wcześniej. Oba zegary, mają zapas chodu- 7 dni, odnowione po stanie strychowym, w politurze szelakowej. Ponieważ tarcza werku była uszkodzona (pewnie ktoś po pijaku usiłował nakręcić zegar) udało się w miarę ją naprawić, chociaż miałem zakupiona nową.
-
Niedawno kupiłem czeskiego beckera wagowego z r.1911 (nr 546949), typ secesyjny z trawioną tarczą i wagami, który miał przesuniętą tarczę werku w tzw. oknie górnej części skrzynki. Myślałem, że to składak, chociaż ślady na plecach wskazywały na takie rozwiązanie mocowania werku. Ze zdziwieniem stwierdziłem podobny czeski becker (nr 580360, o nieco innej florystyce tarczy werku) ma takie same rozwiązanie - przesunięty werk. Nie jest wielkim znawczą beckerów czeskich, ale czy to jest specjalne rozwiązanie mocowania?
-
Witam, szukam gongu jednostrunowego do wiszącego wagowego Beckera, mechanizm P27.
-
Jeśli w/w warunek jest sine qua non, spróbuję zwiększyć długość wahadła, poprzez zwiększenie grubości wsuwki i podwyższenia wieszaka tak, aby był w linia gięcia była w osi wałka kotwicy. Dziękuję Mr Dziadek za podpowiedź, tylko nie wiem jak to zrobić ?Może jakaś podpowiedź ? Szczerze dziękuję. Słyszałem też o zwiększonej masie soczewki? Pozdrawiam
-
Dziękuję Mr Yaro65 i Mr ATO and Mr Anansi za merytoryczne podejście do zagadnienia, jednak mówimy tu o czymś innym: "wieszak/ zawieszka wahadła ma ustaloną pozycję, teoria mówi, że linia gięcia zawieszki powinna być w osi wałka kotwicy" dotyczy wg mnie wieszaka zespolonego, z werkiem, a tym czasem w linkowcach jest on znacznie powyżej werku. Nie chodzi tu o wielkie długości przesunięcia wieszaka, ewentualne rzędu 10, max. 12 mm i to w osi kotwicy.
-
Witam, Ja jako laik, nie ogarniam mechanizmów zegarowych, ale Dziękuję Mr Kumite za absolutnie fachową podpowiedź. Mr Mkl1 ma oczywiście rację, że długość redukowana wahadła wynika z przełożeń kół zębatych. Ale do rzeczy: mam bowiem problem z nieoryginalnym wahadłem, zbyt krótkim do skrzynki, stąd moje zapytanie, czy idzie zwiększyć długość wahadła poprzez podniesienie wieszaka wahadła, by tym samym opóźnić chód zegara. Szukałem odpowiedzi w necie - brak, pytałem się fachowców, no tak, którzy mówili, że nie jest to temat dla rzemieślnika, tylko dla naukowca hehe
-
Pytanie teoretyczne... i praktyczne. Jaki był cel, usytuowania mocowania wahadła na plecach skrzynki, powyżej werku linkowca i nie tylko (np. Lenzkirch) - zwiększenie dokładności chodu? Czy przeniesienie tzw. wieszaka powyżej dotychczasowej pozycji, zwiększy długość wahadła i wpłynie na chód zegara i na odwrót, przy odpowiednim dopasowaniu otworu sterującego w patyku wahadła.
-
Po przeglądzie netu okazało się, że w/w zegar jest młodszy , a więc z lat 70-tych.Po odrzuceniu nie pasujących laufrów i korony, zegar okazuje się wyrobem z Freyburga, którejś z czasowych spółdzielni wytwórni zegarów - RUF Fortuna ? lub korzystających z jej zapasów i nie tylko z nich np. patrz wskazówki GB.
-
Chciałbym pokazać zegar wiszący tzw. chodzik, z okresu "przejściowego", po okresie biedermayer, z lat 60 tych XIX w, który wymaga pewnie jeszcze opieki. Pochodzenie niemieckie, a właściwie pruskie, z tytułowym napisem na tarczy werku Ch Meinhold gef Dresden, świadczący może (?) o wykonaniu dla właściciela ziemskiego zegara bądź dla jego firmy. Jest w necie opis firmy Meinhold and sons, celebrujący 150 lecie firmy. Werk, bez numeru, tarcza pełna 18, materiał - szkło, bezel odlew mosiądz złocony, niestandardowy, palety regulowane, wskazówki ażurowe, z dodatkowym sekundnikiem (charakterystycznym dla niemieckich zegarów), montaż wsuwka stalowa. Bloczek, typ niemiecki. Pendel drewno, soczewka mosiądz, ocynk. Skrzynka -118 cm, z bocznymi zdobieniami + sterczynkami, fornirowana orzechem, koronka, laufry, być może są wtórne. Okres chodu - jeszcze do sprawdzenia, po oczyszczeniu i uruchomieniu przez zegarmistrza.
-
Piękna secesja, po podebraniu wskazówek będzie cieszyć oko.
-
Dwie wersje tzw,"baby"z lat 20-tych.Nalezy jak PM napisał, sprawdzić ich stan techniczny, skrzynki, czy werku. Beckera się ceni, stąd jego cena, ale można looknąć na bliski portal i wybrać z szerokiej oferty,w tym m.in inne Beckery I jest tam także top of the top Lenzkirch, cenowo zbliżony do Beckera.
-
Przeczytałem z uwagą wszystkie podpowiedzi i wypowiedzi: wahadło ma zapas 4mm do końca patyka, zegar się spóźniał w ciągu 7dni , 2min z groszkiem, a więc jest do regulacji. I.... tyle w tym temacie.
-
Witam, ja ten plus bym skorygował do r. 1850-1855, ze względu na palety nie regulowane. Być może było cos na rzeczy odnośnie soczewki (awers oblutowany?), ale w tym czasie dominował obustronny mosiądz, a nie awers -ocynk. Oryginał mistrza Andrei spoczywa sobie spokojnie i dostojnie w Pinacotece w Mediolanie, ale to kopia najlepsza, bo z netu. Chyba jednak zrobię zrzutkę na wykup, by coś wartościowego, obok "Damy" było w Polsce. Nie wiem o jakie dystanse na półce chodzi? Ciekawa jest natomiast sprawa z otworami między uchwytami półki, jest ich dużo wśród wiedeńczyków, z mocowaniem na wsuwkę. Francuski kominek, z okresu 1830-1850, portkowy, typ boulee, firmy Vincenti
-
Dziękuję za podpowiedź, sprawdziło się przemycie tarczy brasso.
-
Chciałbym pokazać "wiedeńczyka "w projekcie francuskim. Entourage furniture - Ludwik Filip. Zegar -Austria/Austro-Węgry, ok. 1840+.Wymiary 108/28cm.Rezerwa chodu 8d.Szafka - politura, górka/ broda wtórna. Werk, tarcza 18, pełna, porcelana, opaska odlew nie pospolity. Wahadło obustronny mosiądz.
-
Mam proste pytanie jak oczyścić z odcisków paluchów dużą soczewkę mosiężną? Ten temat był już, ale nie dokładnie był wyjaśniony. Kupiłbym nową, ale takich 18,5 cm do stojącego GB nie ma pozdrawiam
-
Witam, w moim "berlińczyku" taka podkładka też była, Jak ją zobaczyłem, myślałem, że to będą wyrzucone pieniądze za zegar, ale pod spodem nie było innych mocowań. Jak wcześniej podałem w poście, był lub byli producenci jednego wzoru skrzynek z koralikami i arabeskami z mosiądzu, w latach 50-70 XIX w. z różnymi werkami....
-
Podczas podróży do Włoch, zwiedzając Katedrę Matki Boskiej Kwietnej we Florencji, zobaczyłem zegar wieżowy i... nie wieżowy, bowiem był we wnętrzu Katedry, miał tylko jedną wskazówkę oraz specyficzną cechę - wskazówka zegara kręciła się w ruchu lewostronnym...Z wypowiedzi przewodnika dowiedziałem się, że jest to zgodne z XV wiecznymi wytycznymi, wg których pierwsza godzina doby, czyli pierwsza godzina po wschodzie słońca znajdowała się na dole, a wskazówka obracała się w lewo. Mechanizm tego zegara został zaprojektowany w 1443 roku przez Angela degli Orologi, a Paolo Uccello namalował na ścianie tarcze zegara.
-
Brakujący wychylnik, pionizery, koronę (nawet stare) można kupić na allegro. Nie wiem, czy nie powinien być taki sam motyw na tarczy wewnętrznej i wahadle? Trzeba by było to sprawdzić... Pozdrawiam
-
Szanuje się determinację, ale taki kpl można dostać bez problemu wchodząc na allegro, identyczny wzór i trochę bejcy bądź politury, bez problemu, a kosztuje grosze. pozdrawiam
-
Dziękuję za podpowiedź, nie jestem zegarmistrzem i nie dostrzegam tego, co widzą specjaliści, nie mniej był u zegarmistrza , który m.in szlifował palety. Zegar jest już na zasłużonej emeryturze... Zegar pokazałem z motywów pedagogicznych, jako, że rzadko u popularnego później modelu typ Napoleon III, uzyskać kompletny stan wszystkich elementów zegara - taki, jak wyszedł z fabryki lub od rzemielśnika. Pozdrawiam
-
Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem, w tej materii, nie mniej chodziło mi o epokę, czas w którym powstawały wzorce rozwijające tzw. trendy zegarowe.
-
Chciałbym dzisiaj pokazać odrestaurowany kominek, z lat czterdziestych XIX w. Ciekawy jest tutaj fakt kompletu elementów: zegara, podstawy, wykładziny ozdobnej, oryginalnego klucza i kopuły szklanej - nie często spotykany rarytas. Całość na niebanalnym, nieco późniejszym karciaku z epoki (typ Ludwik Filip). Kominek - sygnowany Francuz - firma Vincenti, typ portykowy, boulee, w czarnej politurze, tarcza porcelana, bejzel, wahadło, złocony brąz.
-
Chciałbym pokazać mojego odnowionego "berlińczyka", długość 1,43m, tarcza 20 cm, porcelanka, koronka wtórna, reszta oryginał. Wydaje mi się, że bliżej jest mu do lat 40 i do zegara P. Kiniola, który po raz pierwszy pokazał wiedeńczyki, niż ten zegar powyżej, który chyba pochodzi z lat 80. Ciekawa jest charakterystyka zegarów wytwórni: taka sama inkrustacja mosiądzem, arabeski mosiądzu, koraliki na słupkach skrzynki i tarcza pełna, tzw. "szybki montaż", różne wskazówki.
