Też zawsze tak myślałem, moim pierwszym własnym zegarkiem był atlantic worldmaster kupiony w desie we Wrocławiu w połowie lat 90 - tych, dużo przeżył na studiach 😀, oryginalna koronka odleciała gdzieś na baletach, i ten zegarek zostanie ze mną na zawsze. Ale Casio g shock to też jednak spora historia i nie można wymazać tej kwarcowej rewolucji z historii. Sporo ciekawych modeli ukazało się przez te kilkadziesiąt lat. 🙂