Dziękuję, od bardzo dawna chodził za mną i jest
A'propos chrono to mierzyłem Heritage Classic i gdybym już nie miał FC Chrono flyback'a to pewnie bym sie skusił. Pieny zegar, chociaż z tych dwóch to bardziej mnie ciągnie w stronę 1946, bo ma kilka smaczków, które mi się bardzo podobają.
Trzymam kciuki za realizację!
Zgadzam się z Tobą w kwestii LLD.
Jak tylko dowiedziałem sie o dacie premiery mój 42 LLD poszedł pod młotek. NIestety czar prysnął jak przymierzyłem 39 i zaczałem mocno żałować sprzedaży i delikatnie rozgladam sie za 42.
Może nowy właściciel da sie skorumpowac i go odkupie...
Kanciaste uszy w 42 wogóle mi nie przyszkadząły, a koperta, tarcza i koronki stanowią spójną całość, czego brakuje 39 imho.
FC to dobry kierunek, ale ja bym zaproponował z tej samej stajni Alpina Startimer Pilot (kilka kolorów tarcz i kopert ).
Dodatkowo sprawdziłbym Max Bill'a od Junghansa i Tissot Gentelman (ale on już jest na powermatic'u, który ma zwolenników i przeciwników).
Nie spiesz się i powodzenia.
Koniecznie sie pochwal prezentem
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.