Puree ziemniaczane (zamiast sosu pomidorowego) i klasycznie mozzarella.
Pozostałe składniki odgadłeś. Truskawki były skropione sosem balsamicznym.
Nie, to nie moje dzieło, takimi mało typowymi połączeniami składników rozpieszcza nas w weekendy pizzeria z pizzą neapolitańską w Otwocku. Polecam, palce lizać.
Dziękuję za słowa uznania😀.
A starać się przy wyborze prezentów zawsze warto, zarówno dla małżonki, jak i małżonka😉.
Na koniec mojego alfabetu Y jak Yema:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.