ale tak sobie myślę, że gdyby jednak w skalkulowanej cenie był w specyfikacji mechanizm bazujący na wersji top z dokładnością +/- 4s, to przynajmniej dla co poniektórych osób byłby to w rozważaniach argument na tak. w takim przypadku łatwiej byłoby "przełknąć" cenę jednak w miarę widocznie wyższą od katalogowej (o tym, że przecież na rynku zegarkowym są nawet w oficjalnych dystrybucjach upusty od cen katalogowych nawet nie wspominam), nie bez racji racji tłumacząc sobie to lepszą jakością mechanizmu. na tym kończę, zaznaczając, iż wiem, że najłatwiej jest gdybać:), dlatego też poproszę o nietraktowanie tej (i poprzednich również) wypowiedzi jako narzekania lecz bardziej jako informacji zwrotnej.