Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

wojtek91

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1600
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana wojtek91 w dniu 30 Grudnia 2019

Użytkownicy przyznają wojtek91 punkty reputacji!

Reputacja

4457 Guru zegarmistrzostwa

1 obserwujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnie wizyty

8132 wyświetleń profilu
  1. Na sprzedaż Tudor Oyster z bardzo ciekawą tarczą plaster miodu/wafel, czyli w kratkę/romby. Zegarek w pełni sprawny, po kompleksowym serwisie w 2022r. Posiadam potwierdzenie serwisu oraz dokumentację zdjęciową. W zestawie również dokument gwarancyjny Tudora wydany w 1955r. właśnie dla tego zegarka. Wysyłka po przedpłacie lub odbiór osobisty w Krakowie. Kurier w cenie. Forumowo: 6 Cena: 5 600 zł
  2. wojtek91

    Omega De Ville 34mm

    hop, obniżka
  3. Na sprzedaż bardzo fajna Omega z mechanizmem cal 651. Manualny naciąg, dolna sekunda, a do tego bardzo cienka konstrukcja. Zegarek pomimo 34mm średnicy leży bardzo dobrze na moim nadgarstku 18cm. Sprzedaję na używanym, ręczne robionym, zamszowym pasku od Lenart Custom. Dodaję również oryginalny pasek, nieco zniszczony, natomiast posiada oryginalną logowaną klamerkę. W zestawie również pudełko podróżne Omegi. Wysyłka po przedpłacie lub odbiór osobisty w Krakowie. W forumowej skali dam mu 7/8, chociaż chyba ciężką ją odnieść do zegarków neo-vintage i vintage. Cena 3500 zł, wysyłka kurierem w cenie.
  4. Na zdjęciu Arka (bardzo fajnym zresztą) tak wyszła, natomiast wystarczy zrzucić bransoletę na rzecz jakiegoś paska i odbiór jest całkiem inny. Tarcza matowa z ziarnem, przezroczysty ar tylko od spodu na lekko wypukłym szkle. Wcale nie ma tak dużo bling 😉
  5. Dziękuję Jarku za ten głos rozsądku, przekonałeś mnie A tak serio to temat zegarków zszedł na drugi lub nawet trzeci plan w kontekście innych zajęć i planów życiowych. Pewnie niedługo wrzucę jeszcze znaną Ci Stowę i kilka innych pozycji, a Longines może rzeczywiście zostanie. Póki co jeszcze jedna fota.
  6. Wiedziałem, że tak będzie. Robię fotki pod sprzedaż i jestem bardzo bliski zrezygnowania ze sprzedaży 🙂 Niemniej, gdyby ktoś bardzo chciał to zapraszam do kontaktu, chociaż co do zasady nie polecam ani zegarka, ani sprzedającego!
  7. wojtek91

    Pilot IWC

    W XVIII LPP była Sellita, na ile modyfikowana tego nie wiem, natomiast z tego co pamiętam Mark XV na 2892 był jeśli nie modyfikowany, to przynajmniej bardzo skrupulatnie regulowany przez producenta. Tak więc jeśli nie celujesz w chrono, tylko zwykłego pilota jak Mark XVIII, to koszt serwisu nie powinien być wysoki. Z pewnością niższy niż in-housowego Mark XX (chociaż te zegarki są na tyle młode, że póki trafiają raczej na naprawy gwarancyjne). Co do samego LPP to przede wszystkim masz tu rewelacyjny kolor tarczy, przechodzący od prawie czarnego, poprzez navy blue, do niemalże turkusu w mocnym oświetleniu. Do tego bardzo dobra powłoka AR, ale nałożona z obu stron, więc ta górna może się rysować. Zegarek dość cienki, z dosyć sporym L2L, co w moim przypadku było dużym plusem bo niesamowicie "kleił się" do mojego nadgarstka. Żebyś miał jakiś punkt odniesienia to ja mam nadgarstek 18cm. Jeśli chodzi o dopasowanie to należy zwrócić uwagę właśnie na L2L, tak by zegarek nie wystawał poza obrys nadgarstka. Ogólnie jeden z niewielu zegarków, do którego z chęcią bym wrócił.
  8. Daniel, oba powyższe bardzo mi do Ciebie pasują, zresztą wiesz o tym 😉 Co więcej, gdyby nie rozmiar, to prawdopodobnie oba znajdowałyby się w moim pudełku. Bardzo, ale to bardzo dobrze wspominam tego GSa.
  9. Charakter charakterem, ale zegarek powinien się dobrze nosić na nadgarstku, a z tym niestety zawsze miałem mniejszy czy większy problem w przypadku HC. Nawet bardzo fajny kwarc full arabic numerals utrzymał się u mnie ledwie kilka tygodni. Czuję, że nowy model byłby wygodnym i uniwersalnym zegarkiem na co dzień, również dla kogoś kto planuje mieć tylko jednego divera i oczekuje większej uniwersalności. Z jednej strony księgowi mogą nadawać kierunek pod względem dopasowania się do potrzeb rynku, z drugiej równocześnie zaproponowali dobrze zrobiony, dobrze wykonany (w moim odczuciu i w porównaniu do wcześniejszych HC) zegarek w rozsądnej cenie. Nie chce bronić tego projektu, nie planuje go w tym momencie kupić, po prostu staram się patrzeć w miarę obiektywnie na "the whole package".
  10. No cóż, rynek się chyba trochę unifikuje. Producenci masowi patrzą na to co najlepiej się sprzedaje i dopasowują się do rynku, by sprzedać jak najwięcej zegarków. Z drugiej strony czerpią ze swoich archiwów budując linie heritage by nie utracić elementów kojarzonych z marką. Nowy HC jest chyba miksem tych dwóch podejść do budowania produktu. Z jednej strony HC to współczesny model, który 'poprawiano' dostosowując się do rynku, z drugiej skorzystano z tarczy starego Admirala, może po to by nikt nie zarzucił totalnej wtórności projektu. Tak jak wcześniej już wspomniałem, chętnie bym zobaczył nowego HC z tarczą 6, 9, 12. Z drugiej strony po zobaczeniu nowych modeli na żywo mam tylko jeden problem: czarny, niebieski czy zielony 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.