O tym nie slyszalem, ale gdy synowie po renomowanych szkolach designu w Paryzu i jeszcze gdzies wspoltworzyli bangery takie jak 5226G lub 5212A to sztos wyszedl. Chyba wrocili na studia lub pojechali na wakacje :/.
Jedziemy z recenzjami/opiniami na swiezo:
Nowy ref 5322g, zegarek alarm 24h, ta funkcjonalnosc zwieksza cene z prostszego odpowiednika 5226G za ~200 000 zl do skromnych 1 218 600 zl. Az tak mi na tej komplikacji nie zalezy, zebym zaplacil za nia dodatkowe ponad milion zl.
Nowa referencja 7047G, znowu dodanie nowej funkcjonalnosci do zegarka sportowego Patek, jednego z najmniej popularnych (o akcentach zolty/czerwony/niebieski), teraz z akcentami pomaranczowymi i minute repeater (dzwiekowe oznajmianie godzin i minut). Za ten sam zegarek bez tej komplikacji znowu okolo 200 000 zl, a ten nowy model 2 410 200 zl
Wczesniej ten sam model tylko ze w stali i z bransoleta. Teraz w zlocie i na pasku. Tylko 264 000 zl
Nowa elipsa, tym razem zielona. Wczesniej byla czarna a vintage byla niebieska. Co tu duzo mowic wiecej 186 000 zl
Zmieniony dotychczas adekwatny model bez daty i mala wskazowka sekundowa, tym razem z normalnym sekundnikiem, data i hunter case back. Szkoda ze nie w stali bo bylby daily, 204 700 zl.
Zeby zestawienie bylo pelniejsze, nowy kolor world-timera, bardzo in-your-face, nie dla kazdego. Krwista czerwien za 249 000 zl