Nie tylko tzw "karki " kupuja podroby , swiadomosc naszego spoleczenstwa na temat zegarkow jest bardzo niska , sam osobiscie znam osoby , marketingowca , agenta nieruchomosci , ktorych wiedza na temat zegarkow jest w dziesieciostopniowej skali na 1+ , jeden moj znajomy ma ordynarna podrobe ML i sie kluci ze to "oryginal" bo jego ojciec mu go kupil na urodziny za 250 zl , jak powiedzialem ze kupilem orienta patelnie za 450 zl to zrobili oczy i mi opowiadali jaki by to sobie sprzet za tyle pieniedzy kupili moze faktyczne swiadomosc jest niska ale kupujac zegarek za 5% wartosci (orginalu) wielu mysli ze to wlasnie niepowtarzalna okazja i sa przekonani ze jest autentyczny zamiast zastanowic sie czy to nie oszustwo... :roll: