Mi się Autor Widmo podobał, nie jest to oczywiście czołówka filmów Polańskiego ale sam nastrój, muzyka, sceneria chłodnego Bałtyku (film był kręcony na Bałtykiem chyba w Niemczech) bardzo na plus. Polańskiemu nawet gdy jakiś film niespecjalnie wyjdzie (np Dziewiąte Wrota) to i tak dobrze się go ogląda ze względu na atmosferę. Gdy do atmosfery dojdzie jeszcze dobry senariusz, aktorstwo, muzyka itd wychodzi arcydzieło jak np Dziecko Rosemary.