Omega poszybowała z cenami przy okazji nowych PO, pod względem cenowym rzeczywiście robi się ta sama półka. Jednak dla mnie Rolex to Rolex, a Omega choć wciąż zacna to jednak część większego tworu - Swatch Group.
Ludzi też dużo narzekają i także nie od razu oznacza to, że jest źle . Postrzeganie estetyki też jest kwestią mocno subiektywną, to co się jednemu podoba niekoniecznie będzie się podobać drugiemu. No cóż, Rolex to Rolex inna półka i inna cena.
Dzięki, nawet Speedmaster nie leżał tak dobrze. Poniżej zdjęcie dla Lexxusa z 300MC na nato strapie o szerokości 20mm. Moim zdaniem nie wygląda źle, mimo milimetrowego luzu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.