W styczniu skończył 8 lat. Pies nigdy nie chorował, cały czas na ogrodzie, nigdy nie widział łańcucha czy kojca. Karmiony na przemian jedzeniem domowym jak i wysokiej jakości karmami typu Orijen, Taste of the Wild, Acana. Przybiegł ze spaceru położył się na brzuchu, obwąchiwał sobie przednie łapy, po czym nagle upadł na bok i przestał oddychać. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. Chociaż wet, który stwierdził zgon nie był zaskoczony, takie przypadki się zdarzają