Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Telekom

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    340
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Telekom

  1. No właśnie, wiem, że kilka dni temu gdzieś go widziałem, ale jakoś teraz dostałem zaćmienie i nie mogłem go znaleźć. Też mam takiego Wostoka (akurat chroma) i tak się złożyło, że dziś od rana mam go na ręce i potwierdzam - świetnie "się nosi". I dla porównania - zapłaciłem za niego na bazarze 12 zł (stargowałem z 15 ), tyle że za wymianę pękniętego szkiełka dałem 15 zł.
  2. Hawryl: Stanowczo za drogo jak za zniszczoną tarczę, "wybity" dekiel, wyraźne wżery na spodzie koperty i (chyba) nieoryginalne wskazówki. Troszkę cierpliwości i kupisz za mniejszą kasę i/lub w lepszym stanie.
  3. Gratulacje, Krzysiek! Zastanawiałem się, kto się na nią skusi. Najśmieszniejsze, że na początku cena startowa to było 60 zł, dopiero po naszej dyskusji sprzedawca zmienił na 99 zł. Ale takie jego prawo. Dobrze, że nie strzelałem, niepotrzebnie bym podbił cenę koledze. A moja lodówka "za 6,99" już wróciła z napraw i niebawem się nią pochwalę.
  4. Jeśli chodzi o zegarmistrzów w Bydgoszczy, to polecam (chociaż pewnie znasz) zegarmistrza przy Śniadeckich 27. Ostatnio naprawiał mi kilka Komandirów (i inne zegarki też). Zresztą przez cały czas ma na warsztacie kilka moich zegarków, zanim jedne skończy, to już mu przynoszę kolejne. A co do studiowania telekomunikacji, to tylko w części się zgadza - studiowałem, ale kończyłem studia 10 lat temu. Ogólnie to miło spotkać "sąsiada" z jednego miasta - może kiedyś jakieś spotkanie w celu wymiany doświadczeń i pochwalenia się zbiorami?
  5. Ale on jest fajny. Gratuluje! Przyglądałem mu się na aukcji, ale dobrze, że nie strzelałem, bo nie będę swojemu sąsiadowi ceny podbijał. A w opisie było, że uszkodzony - rozumiem, że to uszkodzenie, to tylko ten wałek? No to Ci się, chłopie, poszczęściło - fajna cena i fajny zegarek. A co do "chlewu" w zegarkach, to zauważam, że to, jak i smród fajek, to pewnego rodzaju smutna norma. I to nie tylko w kupowanych na Alergo, ale także nabywanych innymi sposobami. Ale często pod tym szlamem okazuje się całkiem fajny zegarek, jak też i było w tym przypadku.
  6. Takiego cuda jeszcze nie widziałem (ale w ogóle mało jeszcze widziałem). Czyli można powiedzieć, że to zegarek na 15+12=27 rubinach.
  7. Jak ktoś korzysta ze snajpera, to on jest bardzo fajnie zintegrowany z wycofa.pl. To, że dany zawodnik nie wycofywał, to jeszcze niewiele znaczy. Ale jak mamy do czynienia z "recydywistą", to daje od razu do myślenia. Z drugiej strony można tę wiedzę wykorzystać dla swojej korzyści i próbować się "dogadać" z takim sprzedawcą, zanim zrobią to inni.
  8. Mi też się one szalenie spodobały jak tylko zobaczyłem na żywo. Dwie już pokazywałem, a za kilka dni przedstawię kolejne w grupce.
  9. Nie chciałbym nikogo reklamować ani wrzucać komercyjnych linków, ale jak wpiszesz na Alergo hasło "ekspozytory zegarków", to znajdziesz. Przyznam, że od nich kupowałem i jestem bardzo zadowolony. --- edit: No to widzę, że byli szybsi.
  10. Dziękuję. A co do zdjęć, to widzę, że jeszcze muszę się dużo uczyć, zwłaszcza jak sobie patrzę na Twoje zdjęcia i innych naszych forumowych mistrzów. Ale ćwiczę, ćwiczę, ćwiczę i zauważam już pewne postępy.
  11. Sekundnik nie jest oryginalny, bo ją kupiłem bez sekundnika i założyłem jaki miałem, od innej Sławy.
  12. Wostok: Nie, nie, wiem jakiego masz na myśli, ale ten Wostok to jest z tych całkowicie okrągłych. Rakieta: No może być stalowa, bo mam drugą taką Rakietę, ale białą, która się właśnie naprawia, i jej koperta tak fajnie rdzewieje. Mam jeszcze gdzieś jedną zdezelowaną kopertę od tych Rakiet, to trochę mocniej poskrobię i dam znać, z czego ona jest. --- edit: Koperta jest mosiężna. Stalowy jest chyba tylko pierścień szkiełka.
  13. ...Jak obiecał, tak zrobił... Żeby już nie ciągnąć tego offtopu, wrzucam kilka świeżych nabytków. Wostok, aż zbyt elegancki jak na mnie, ale czasem do opery można się wybrać, więc raz na jakiś czas znajdzie zastosowanie. Kolejna Rakieta kostka, następna na kuracji, kolejna już w drodze. Mnie ta seria bardzo ujęła, chociaż, jak to w kostkach, słaba szczelność powoduje, że mechanizmy się zacierają. Sława automat, miedziany pas wzdłuż indeksów przypomina mi uzwojenie cewki głośnika. I druga Sława automat, chwilowo nie "automatuje", bo jak to bywa w Sławach, zaniemógł naciąg i nakręca się tylko ręcznie, ale niebawem będzie w pełni sił. Bardzo ciekawa, "piętrowa" tarcza, widać, że projektanci mieli chwilę szaleństwa. Czajka kwarc, miałem taką wiele lat temu, a teraz długo szukałem i w końcu znalazłem. Mi ona przypomina stare kwadratowe Omegi De Ville. Szkoda, że żadna mechaniczna Czajka nie ma takiej fajnej tarczy. I jeszcze jedna Rakieta, wyglądem tarczy przypomina mi stare "wojskowe" zegarki, jest jeszcze taka w wersji białej - chwilowo na kuracji.
  14. Panowie, podsumowując: Moja lodówka jest kolorystycznie taka jak w aukcji 525162093. To zdjęcie z aukcji "za 6,99" to jak widać zrobione przez położenie zegarków na skanerze, więc pewnie balans bieli poleciał. Zdjęcie wykonane przez siebie wrzucę, jak zegarek wróci z terapii. Czy to jest składak, to nie wiem, jest to moja pierwsza lodówka. Dotychczas myślałem, że one są małe, więc się specjalnie nie interesowałem, a okazało się, że to kawał kloca jednak, co mi zrobiło smaka na następne. Zaria w tym zestawie to akurat była ręczna, ale za to w niezłym stanie. Ten duży damski po prawej stronie, to Łucz, ale ręczny, nie automat. Rakieta - patelnia jeszcze nie ruszana, ale to na pewno był składak, widać choćby po wskazówkach (no na skanie z aukcji to akurat nie widać). Data tu akurat jest "bokiem", jakby z wersji pionowej (a może to właśnie od Sławy lodówki, hehehe). Ten Orient to ewidentna podróba, poza tym bez szkiełka, ale na chodzie. Ten mały w środku to rzeczywiście Zim Zaria. Jak się okazuje, nawet takiemu "za młodemu na Heroda" okazje się zdarzają. Aha - Majaka w krysztale mam, z podstawką, więc kolejnych nie potrzebuję. Nawet na przechowanie. --- edit: poprawiłem najjaskrawsze błędy
  15. No to zobaczcie tę: http://allegro.pl/show_item.php?item=529347785 Jeszcze rano cena wywoławcza wynosiła 60 zł.
  16. Ale zobacz jak strasznie przekombinowana. Chociaż można próbować ją później doprowadzić do porządku. Krzysiek, ta, co kupiłem, wyglądała tak samo (aukcja 523111491). A swoją drogą nie wiedziałem, że lodówki są takie duże. Muszę się rozejrzeć za kolejnymi.
  17. No tak to w aukcjach bywa, że się o tę złotówkę wygra (lub przegra). Jak tylko wrócą z napraw/przeglądów/liftingów itp. to się oczywiście pochwalę. A takie za złotóweczkę, to najbardziej cieszą, nawet jeśli to jest piętnasty z kolei Komandir.
  18. To moje mroczne alter-ego. Ale żeby nie było za różowo, lodówka ma naciąg do naprawy, a to pewnie zwiększy cenę o jakieś 20 zł.
  19. Wiemy, wiemy, np. worek ziemniaków. Im dłużej się w tym siedzi, tym więcej takich okazji się trafi. Krzysiek, Ty już pewnie kilka ładnych lat się w to bawisz, Darek pewnie też. Ale mi się np. niedawno udało trafić Sławę lodówkę za 7 zł.
  20. Oj, po prostu mieszka w odpowiednim mieście. U nas na kilku targowiskach jest jeden facet, który miewa fajne zegarki, ale rzadko, drugi, który ma tylko kilka kieszonkowców, ale głównie handluje monetami itp. i trzeci, który przy okazji handlu jakimiś narzędziami ma też trochę zegarków, ale w cenach wyższych niż na popularnych serwisach aukcyjnych. No i jest giełda staroci, ale tam to głównie handlują kapslami i skorupami. Ale chyba za bardzo odeszliśmy od tematu. Wieczorem chwytam za aparat i wrzucę kilka swoich nowinek.
  21. Jak się ma trochę cierpliwości, to można kupić zegarek dla samego werku, i drugi uszkodzony, ale ładny i się zabawić w złożenie. Później po przekładce mamy piękny i sprawny zegarek za niewielką kasę. Ja to jestem początkujący, ale już kilka razy tak mi się udało zrobić "przekładkę". Oczywiście wszystko zależy od tego, jaki mamy zgromadzony magazyn. Czasem dopiero po kilku miesiącach trafiam na odpowiednik. Ale jak mawia mój zegarmistrz - do kilku złotych to warto wziąć zegarek nawet dla samych wskazówek.
  22. ALAMO, podoba mi się ta Twoja Sława. Zastanawiałem się nad nią, ale na zdjęciach aukcji miała jakieś brzydkie plamy na krawędzi tarczy. Widzę, że dałeś radę to usunąć, czy to tylko gra świateł? Chociaż, za tę kasę to warto było dla samego mechanizmu. Gratuluję - fajne są takie rzadsze modele.
  23. Oczywiście dobrze znany sprzedawca z Poznania. Też kilka rzeczy od niego kupowałem, ale nie było żadnych problemów. Temu Wostokowi też się przyglądałem, ale właśnie ze względu na tarczę nie strzelałem. Z dwojga złego lepiej jak zegarek jest nawet uszkodzony, ale ładnie wygląda. Łatwiej naprawić mechanizm (z małą pomocą zegarmistrza), niż to, co widać.
  24. To chętnie, szczegóły omówimy na PW.
  25. Bardzo chętnie przygarnę Rakietę (czy to taka jak Twoja?)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.