Nie wiem czemu modertor usunął mój wpis więc napiszę jeszcze raz konkretnie. Nie pozwolę sobie na publiczne znieważanie. 1. Wymieniłem Panu uzywany zegarek na nowy choć nie musiałem. W nowym nie odpowiadał Panu pasek. Zaproponowałem dosłanie gratis tego używanego z Pana zegarka. Wybrał Pan drogę sądową. Cóż. Są ludzie ktorzy zawsze znajda problem tam gdzie go nie ma. Ale już Pan zakładał wątek w tej sprawie... 2. Siedziba sądu siedzibą ale to ustawa określa właściwość sądu. Nie moja wina, że pański profesjonalny prawnik złożył pozew do niewłaściwego sądu. 3. Tak jak Pan miał prawo złozyć pozew, tak ja miałem prawo do obrony, także w drugiej instancji. To nie jest tylko Pańskie prawo. A rozprawy sądowe odbyły się raptem dwie i na obu się wstawiłem. Sąd przyznał Panu rację. Ja wyroków sądu nie komentuje choć nie oznacza to, że się z nim zgadzam, bo sąd nie zaczekał nawet na wykładnie SN w kwestii interpretacji niejasnych przepisów i w żaden sposób się do tego nie odniósł. 4.Pański prawnik przez miesiąc nie mógł się z Panem skontaktować w celu ustalenia numeru konta. Podobno był Pan "na saksach". 5. 29 grudniu zeszłego roku, po uzyskaniu numeru konta od Pana prawnika i po UPRAWOMOCNIENIU się wyroku miał Pan przelew na koncie. 6. Skoro nie rozliczyłem się do dzisiaj to czemu tyle Pan czeka z komornikiem. 7. I jeszcze odnośnie pańskiego s-f, nie składałem przysięgi przed Sądem. Powtórzę więc jeszcze raz, że sobie nie zyczę publicznego szkalowania mojego imienia. Pański prawnik (Pan woli rozmawiać przez prawników) został w tej sprawie już poinformowany. Proszę moderatora o nie usuwanie tego wątku lub usunięcie także kolegi" wytrycha", który narusza moje dobra osobiste. W przypadku jego usunięcia proszę o powód takiego działania.