To poszło tak, że ludzie zbierali Rolksy bo były w przystępnych cenach, poszybowały w górę to zaczęli Omegi brać i znowu to samo to zaczęli brać Heuery i abarot to samo nie wszyscy maja tyle pienieniedzy wiec się przerzucają na tańsze sportowe modele a że Enicar lat 60 ma fajny duży wygląd i te same mechanizmy v72 co np. Daytona to nad czym się zastanawiać? I tak to poszło teraz pozostaje szukanie niszowych Marek co są dużych rozmiarów i mają sportowy wygląd! A jak dana firma zrobi reedycje modelu?! To już model Vintage szybuje z cena w kosmos jak Omega! Ps Oczywiście wszyscy kupują to na co ich stać ale gdybyśmy nie dmuchali bańki to więcej z nas mogło by sobie dalej pozwolić na Roleksy, Omegi itp. Sportowe modele w obecnych czasach.