Co do pierwszej części to jeżeli ktoś ma jasno sprecyzowane modele polecanie mu GS nie ma sensu. Co do drugiej części to Jacek Ty na prawdę w to wierzysz? Przecież to kompletna bzdura jest. Przypominam, że Seiko jest firmą, a firmy nie działają dla idei, a dla zysków. Uważasz, że jakakolwiek firma mając możliwość zwielokrotnienia zysków nie wkroczy na rynek światowy, a zostanie tylko na rodzimym? Oni po prostu znają swoje miejsce w szeregu i wiedzą doskonale, że dostaliby po kieszeni wkraczając na rynek światowy z GS. Im się to po prostu nie opłaca, bo nie istnieją na rynku dóbr luksusowych poza Japonią. To nie jest tak, że oni nie chcą (mogą stwarzać takie pozory), oni po prostu nie mogą. Ps. Nie wierzę, że za 32k usd kupiłbyś to Seiko, bo wiesz dobrze, że w tej cenie znajdziesz tyle o wiele ciekawszych alternatyw, że o Seiko zapomnisz po minucie. Zegarki pokazane przez Nasha mogą się Tobie nie podobać, ale znajdziesz setki takich, które trafią w Twój gust przy takim budżecie. Może gdybyś był wielkim fanem Seiko wybrałbyś ten właśnie model zamiast Vacherona, Patka, AP i innych, ale wiem, że nie jesteś. Doceniasz markę, jakość itd. ale nie jesteś fanem.