Mam pomysł... podeślę Tobie mój adres na PW i możesz do mnie wysłać Speedyego. Przyrzekam, że w pudle nie będzie leżał Rozwiązanie jest na pewno dobre bo ani Precista ani Speedy w pudle nie będą musiały leżeć :)
Aston nigdy mnie szczególnie nie podniecał (może dlatego, że nie podniecam się samochodami w ogóle), ale za to dźwięki jakie z siebie wydaje to poezja. Jeszcze nie słyszałem tak fajnie chodzącego samochodu. Bentley Continental GT przy nim wymięka.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.