Ja śmigam Golfem IV 1.9 tdi rocznik 2001, niedługo co prawda planuję zmienić na golfa V (około 2007 r.), ale tylko z racji wieku mojego VW. Ogólnie "jestem inny" i w ogóle nie rajcują mnie samochody. Dla mnie samochód ma jeździć w miarę bezawaryjnie, w miarę dobrze przyspieszać przy wyprzedzaniu i wcale nie musi mieć bogatego wyposażenia. Wyposażenie jakie mam w moim golfie w 100% mi wystarcza (elektryczne szyby i lusterka, centralny zamek, komputer, esp, tempomat, klimatyzacja i najważniejsze - poduszki). Takie wyposażenie na dzień dzisiejszy to standard i taki standard mnie zadowala. Powiem nawet, że bez tempomatu i klimy też bym przeżył bo i jedno i drugie bardzo rzadko używam, zamiast tego może przydałby się czujnik deszczu, który na pewno jest praktyczniejszy (dla mnie oczywiście, bo wiem, że niektórzy bez klimy nie mogą żyć)