Ja jestem optymistą i wierzę do końca że się zakwalifikują, chociaż zdaję sobie sprawę z małego prawdopodobieństwa takiego wyczynu w danej sytuacji Co do Leo to moim zdaniem dobry trener, ale sam nie wiedział w jaki bajzel (czyt. PZPN) się pchał, a w takich warunkach to nikomu się nie chce pracować. Nawet nie ma czasu się skupić na piłkarzach bo co chwilę jakieś naciski na niego ze strony PZPN. Wydaje mi się, że Leo już stracił motywację i ma to prostolinijnie mówiąc gdzieś. Dlatego pora na zmianę trenera. Szkoda tylko, że zmiana zapewne będzie na kolejnego kolesia z układu PZPNowskiego. Szkoda tylko, że kolesie z PZPN nie mają "kumpli" pokroju Guusa Hiddinka bo moim zdaniem to najlepszy trener na świecie.