U mnie ma na pewno duży plus za dokładność, bo tego Rolexowi nie można odmówić, a ja bardzo to cenię w automatach. Zresztą JLC i Omesi też nie można odmówić dokładności Ja cały czas "jadę" na seamasterach z 1120 i z każdego byłem i jestem zadowolony. Nigdy nie miałem odchyłki większej niż 3-4s na dobę (taka odchyłka zdarzyła się chyba tylko raz, albo dwa razy) Normalna odchyłka to +/-1s na dobę, a więc jak dla mnie 100% satysfakcji Co do stylistyki to Omega poszła moim zdaniem w lepszym kierunku niż Rolex, ale to już kwestia gustu. Mnie osobiście bardzo się podobał Twój JLC, a jakoś do Rolexa nie mogę się przekonać (mam nadzieję, że się nie obrazisz ). Tak czy inaczej gratuluję nowego zakupu, ale szczerze życzę szybkiego znalezienia kolejnego PAMA bo to chyba jedyne zegarki, którym mogę wybaczyć kilka sekund na dobę i które mają w sobie to coś w przeciwieństwie do Rolexa Ps. Może kiedyś się przekonam do nowych Rolexów, ale chyba szybko to nie nastąpi