POwitoł Z tego co pamiętam, cyklon to faktycznie łopatka: szeroka, ale ostrze niezbyt grube w dodatku szlif ma pełny płaski a czubek dosyć cienki, ergo: niezbyt przydatny do podważania, gmerania w śrubach, itp. Po prostu złe narzędzie do tej roboty. Nie ma tu znaczenia jego cena, a to, że ostrze ma wyjątkowo do cięcia przeznaczone. Jeśli szukasz czegoś co odkręca śruby czy podważa (z głową jednak) to albo kierunek wskazany przez WARa (tool) albo któryś z dużych victorinoxów. Niektóre, np. rescue tool, mają dosyć masywne śrubokręty płaskie, które ponoć mają służyć m.in. do podważania. Pisząc reckę rescue toola bawiłem się i w podważania: faktycznie, jeśli nie wymagać od niego za dużo to sprawdzał się. Druga droga to zakup masywnego foldera i tutaj wzmiankowany crkt M21 w segmencie tanich bydlaków przoduje. Stal cię jednak nie zachwyci: podobna do tej z cyklona. Zauważyłem, że cięcie nie jest ostatnio zbyt popularnym sposobem użytkowania noża