Ja zamówiłem XSX w sobotę i był u mnie dopiero we wtorek. Czekanie ciągnęło się w nieskończoność... Nienawidzę sprzedaży wysyłkowej :/ Co do samej konsoli to jest genialna! Bawię się nią dopiero od wczoraj, ale już zdążyłem się zakochać Przesiadłem się z PS4, a całą poprzednią generację kibicowałem Sony i nawet przez myśl mi nie przeszło, że w następnej wybiorę Xboxa. PS5 jest brzydkie, słabsze, przekombinowane i przysiadło na laurach. W tej generacji IMHO wygra Xbox.
Ale ten zapach mi się podoba! Przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, gdy ze spodniami umazanymi trawą i ziemią, biegalem z kumplami po lasach. Chętnie sobie czasem ten zapach powącham, ale raczej nie chcę nim pachnieć...
Wąchałem dziś Encre Noire i... Matko Boska cóż to za dziwny zapach! Najpierw coś jakby wypalona trawa, dym z ogniska, ziemniaki z popiołu, potem wilgotna piwnica, ciemny las, wnętrze starego kościoła, kadzidła, mrok, mrok i jeszcze raz mrok. Niezwykły, przejmujący zapach. Doskonale nadaje się na grzyby, albo do trumny, no i chyba już nigdzie indziej.
Na facebooku jest grupa, która nazywa się Tkliwi Nihiliści. Jakiś czas temu zaczęli sprzedawać perfumy, które jak piszą, sami skomponowali. Wąchaliscie może te perfumy? To te
Co myślicie o Azzaro wanted by night? Jak dla mnie, to słodzony kwas. Cynamon i jakiś cytrus zalany octem i zasypany cukrem. Zdecydowanie wolę bardziej wytrawne zapachy.
Ja chyba dziś zacznę Vampira z ps+. Już bardzo dawno w nic na playce nie grałem, pogrywam tylko czasem w Zeldę na Switchu. Lubię błąkać się po Hyrule i szukać Korok seeds
No ale ile macie flakonów i ile najwięcej kupiliście za jednym razem? Pytam się, bo nie wiem kiedy kończy się pasja, a zaczyna zbieractwo i wywalanie pieniędzy w błoto. Ja kupując perfumy, myślę o tym by ich używać, więc ograniczam się bardzo w ich posiadaniu i planuję zakupy. Ciekawi mnie, czy wy pozwalacie sobie na przykład, na zakup jakiegoś drogiego flakonu w ciemno.
Zauważyłem, że dużo ludzi wieszczyło szybki koniec GGA. Pisali, że zapach jest tak odjechany, że nikt o zdrowych zmyslaw nie będzie go kupował i że nawet ekspedjętki w drogeriach go nie prezentowały, żeby przypadkiem nie zacząć nim pachnieć. Myślicie, że zanosi się na to, że GGA zniknie? Minęły już trzy lata od premiery i póki co jest dostępny [emoji848]
GGA jest niezwykle kontrowersyjny, ale ma w sobie coś takiego co budzi we mnie jakieś nienazwane wspomnienia. Może to was będzie śmieszyć, ale jak się zaciągnę tym zapachem, to czuję fizyczny dreszcz i uczycie zbliżone do zakochania.
On jest dobry, ale tylko na jesień/zima. Na lato kupuję Kenzo Pour homme. A tak na marginesie, to Kenzo strzela sobie w stopę z nazewnictwem. Jako Pour homme sprzedają trzy zupełnie inne zapachy...
80 platyn... Ja w życiu nawet tylu gier nie ukończylem. W tym roku dużo grałem przez pandemię i przeszedłem 5 gier, a tak to kończę 2/3 gry rocznie max Zazdroszczę wam że macie tyle wolnego czasu.
I tak przechodzenie kilka razy tej samej gry to dla mnie strata czasu. Bloodborne fajnie się przechodziło kilka razy, ale po wbiciu platyny miałem tej gry już serdecznie dość.
Platynowanie zabija radość grania, bo w pewnym momencie człowiek przestaje grać dla samej gry a tylko dla trofek. Tacy ludzie często nie sięgną nawet po Switcha mimo, że ma świetne gry, tylko dlatego że nie na trofeów. Jak Cię to jara to ok, ale ja zamiast platynować, wolę w tym czasie poznać inną grę
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.