Mi nie do końca podobało się to, że w kwestii mechaniki nie zmieniło się prawie nic od jedynki. Pierwsza część to jedna z moich ulubionych gier, ale od dwójki oczekiwałem trochę więcej zmian w krafcie i rozwoju postaci. Historia bardzo mi się podobała, ale jak już pisałem, za bardzo ją rozciągnęli. Daję grze 8/10
Ukończyłem wczoraj The last of us 2. Ależ ta gra była długa, zdecydowanie za długa, finał ciągnął się w nieskończoność. Mi przejście jej zajęło prawie 37 godzin, bo lizałem każdą ścianę w poszukiwaniu znajdziek, a i tak nie udało mi się wszystkich znaleźć. Na chwilę obecną ciężko mi tą grę ocenić, ale na pewno nie będzie to 10 ani tym bardziej 1.
Tam jest coś nie tak? Widocznie sprzedawca tak samo zwraca uwagę na szczegóły jak ja.. . Ja to bym pewnie nie zauważył nawet jakby szkiełko wypadło [emoji2957]
To zamek w Łapalicach. Pod koniec lat 80tych na Kaszubach jakiś facet zaczął budować wielki zamek, ale nie dokończył go, bo okazało się, że nie ma odpowiedniego pozwolenia na budowę.
Niedokładność automatycznych werków dodaje im uroku, sprawia że trzeba się nimi opiekować Raz na jakiś czas skorygować godzinę, sprawdzić w jakiej pozycji lubią "spać", dostarczać im ruchu, żeby nie stanęły. Zegarki automatyczne są nazwijmy to bardziej ludzkie niż kwarce, mają ludzkie potrzeby i słabości
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.