Mam wrażenie, że jest wolny i ciężko mi parować ciosy zanim oberwę, poza tym obrażeń nie zadaje praktycznie żadnych. Poeksperymentuje jak w końcu będę miał czas przysiąść
Ja ładowałem w siłę, wytrzymałość i żywotność, ale teraz żałuję, że kosztem siły zaniedbałem umiejętności, bo moja ulubiona broń czyli Miecz Ludwiga najlepiej skaluje się właśnie z nimi.
Przygotuję się na niego, podniosę zabarwienie krwi, żeby móc użyć miotacza ognia. Widziałem na YouTube film, jak gość tym palnikiem zjarał prawie całe życie za jednym razem temu bossowi
Na te wilkołaki na moście jest dobry sposób, trzeba schować się przed nimi za drzwiami budynku przy moście i stamtąd je atakować, bo będą stać przed wejściem i nie wejdą do środka. Bestia Kleryka to dopiero wyzwanie
Gra w Wiedźmina na niższym niż deathmatch poziomie trudności jak dla mnie mija się z celem. Po co grałeś na niższym? Miałbyś już z głowy pucharki za poziomy trudności
Których pucharów nie masz? Gdybym ja platyny nie wbił za pierwszym podejściem, to już bym pewnie tego nie zrobił. Przejście Wiedźmina zajęło mi potwornie dużo czasu. W wolnych chwilach grałem tylko w to i grałem ponad pół roku.
Jakiś czas temu zacząłem grać w Bloodborne i... zakochałem się. Tak pięknej i klimatycznej gry nie widziałem nigdy wcześniej. Świat wokół wsiąka w głowę, tym bardziej że nie ma w Bloodborne czegoś takiego jak mapa i lokacji trzeba uczyć się na pamięć.
Od jakiegoś czasu mam Huaweia P10 lite i jestem z niego tak zadowolony jak z żadnego telefonu wcześniej. Miałem już różne słuchawki, głównie flagowce, ale P10 lite jest z nich chyba najlepszy, biorąc pod uwagę jego cenę i możliwości.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.