A teraz pytanie z zupełnie innych klimatów. Czy w multiplayerze z Uncharted 4 jest rozwój postaci podobny do tego z Battelfielda? Mam na myśli odblokowanie różnych broni wraz z postępem w grze, bo z tego co widziałem, odblokować można tylko jakieś kapelusze i inne bzdury.
Ciekawe jest nazwanie wglądu wiedzą szaleńczą, jakby sugerowano tym, że schizofrenia nie jest chorobą, tylko umiejętnością dostrzegania większego skrawka rzeczywistości
From Software troszkę zbyt oszczędnie dawkuje swoją fabułę... Praktycznie nie wiem o co chodzi. Z tego co rozumiem znaleziono jakiś artefakt i w skutek jakichś rytuałów otworzono portal, którym przylazło to paskudztwo obsiadujące budynki. No ale jeszcze sporo fabuły przede mną (chyba) , może coś się wyjaśni
Zabiłem Mroczną Bestię Pearl i nie wiem co dalej robić... Mam już pokonaną Ebriette, Logariusa, Cienie Jarnam, wiedźmę i wszystko co było po drodze. Mam wrażenie że fabuła (o ile tak można to nazwać) utknęła w martwym punkcie i nic mi nie sugeruje co mam dalej robić...
Stare Monstery miały fajne indeksy, jakoś do tych piramidek nie mogę się przekonać, wyglądają jakby je tam dla jaj wsadzili. A ta sztuka u góry to ekstraklasa!
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.