Zegarek w szpitalu także i mnie podnosił na duchu. Wybrałem jeden z kilku moich zegarków, taki który będzie ze mną razem "walczył" w tych ciężkich chwilach. To była Precista PRS-10 . Dlaczego ? dla tego,że kwarcowa i sama działa bez nakręcania , ma niezłą lumę , którą mogę odczytać w nocy , oraz jest niedroga, gdyby ukradli świat się nie zawali. Sprawiła się chwacko. Trzeba niestety baaardzo uważać w szpitalach a drogie zegarki są krańcowo narażone na lepkie łapy. Trzymaj się dzielnie Mikołaju - czekamy na Ciebie !