Tak, dużo w tym prawdy, chociaż z psami jak z człowiekiem - każdy ma też swój indywidualny charakter. Część Shib potrafi być bardzo obojętna na swojego właściciela, potrafią unikać kontaktu. Na szczęście Nasza (bo to pies głównie córki) nie jest aż tak radykalna 🙃 cieszy się jak wracasz do domu (chociaż nie tak jak labrador…ale za to poza zamachaniem ogonem potrafi się uśmiechnąć, bo te psy mają dość rozbudowaną mimikę), śpi tak średnio co drugi/trzeci dzień z człowiekiem w łóżku (pozostałe dni po kątach w dziwnych pozycjach typowych dla tej rasy) lubi się bawić i jest dość psia, jak na przedstawicielkę tej rasy. Ma już 3 lata i nadal każdy spacer to gonitwa po domu, bo ucieka i się wkurza że musi iść…a czasem spacer wygląda tak że wskakuje na pierwszą ławkę w parku i siedzi obserwując świat dookoła 😉 życie z Shibą bywa wyzwaniem, są też blogi opisujące przypadki agresywnego zachowania, na szczęście nasza sunia nigdy takich cech nie wykazywała.
To po prostu pierwotniak i te geny wilka zobowiązują…nie wypada jej zachowywać się jak typowy pies 😉