Wszystko się zgadza jeśli chodzi o Baku - jest przepych, jest porządek, ale to wszystko jest sztuczne, wystarczy wyjechać 30km za stolicę i ludzie ledwo wiążą koniec z końcem. Do tego życie tu z miesiąca na miesiąc jest trudniejsze - miejscowy reżim zaciska sznur na pozostałościach społeczeństwa obywatelskiego, tak aby nikt się nie wychylał i nie zagrażał władzy.
Więc przyjmij moje szczere wyrazy zazdrości co do miejsca 😉 pięknie tam…