hmm, trochę dziwne, miało być laserem robione a tu widzę efekt jakby olejem było robione czego zabroniłem dostawcy.
Dodatkowo aby uchronić ten grawer zrobiliśmy uszy tak schodzące, że jak odłożysz zegarek na płaskim to dekiel nie dotyka podłoża.
Zbadam sprawę, może to jakiś prototypowy dekiel który chińczyki wpieprzyli w resztę jak to mają w zwyczaju.
Bez obaw, jeśli okaże się, że to olej to będzie wymiana wszystkich dekli, tyle, że tabela nie będzie już prosto bo były grawerowane na kopertach aby gwint się zgadzał.