Powitał To dorzucę i mojego PAMa 312. Kupiłem go kilka lat temu ale nadal mnie cieszy i ma u mnie raczej dożywocie. Nie spotkałem zegarka piekniej świecącego. Kolejną jego zaletą, oprócz charakterystycznej stylizacji, jest mozliwosć zabawy paskami i klamerkami. A propos...musze zrobić przegląd pasków i kilka nieużywanych dać na bazarek.
Ja przyznaję, że akurat UN na żywo dla mnie wiele tracą. Kilka razy przymierzałem te zegarki i o ile na zdjęciach modele mi się podobają, to w realu nie bardzo.
Lechu-zapomniałeś dodać, że będziemy robili wersję GMT z podobno lepszym werkiem niż wersja bazowa (nie znam się dlatego piszę podobno). Zegarek nie jest mały ale na pewno nie jest potworem dla kulturystów.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.