Info o tym modelu: Zegarek pochodzi z lat '80 (jest szansa, że nawet z początku '90). Numer na deklu nie zawiera daty produkcji (przynajmniej nie ma nigdzie katalogu z takimi numerami) jest to najczęściej numer egzemplarza w serii lub numer serii (jeśli jest 3 cyfrowy). Napis SEVENTEEN 17 JEWELS oznacza, ze w mechaniźmie znajduje się 17 rubinowych łożysk (rubin syntetczny), SU to skrót od soviet union czyli oznaczenie kraju pochodzenia. Symbol 2614.2N (H) to oznaczenie typu mechanizmu. Symbol "korony" to znak firmowy zakładów Poljot (jeśli go odwrócisz i uruchomisz wyobraźnię uzyskasz coś na kształt samolotu z wstęgami zawirowań powietrza na końcach skrzydeł, lub zarys rakiety kosmicznej z dodatkowymi silnikami - poljot znaczy "lot", nazwę ustanowiono by upamiętnić lot Gagarina w kosmos. Jeśli to Twój egzemplarz to sprawny wart bedzie tak do 50zł (choć mam wrażenie, że widziałem ta fotkę gdzies w sieci) choć w gorszym stanie może być i 10zł. To fajny i trwały zegarek - warto go dać do zegarmistrza, bedfzie długo i wiernie służył. Co do chodu: Sprawdź czy jest to problem powtarzalny, sprawdź czy ma na to wpływ godzina w jakiej startuje zegarek - może datownik ma bardzo duże opory ruchu i dławi cały zegarek a po przeskoczeniu pracuje normalnie. Jeśli dzieje się to przy każdym nakręceniu i niezależnie od godzin obstawiam problem ze sprężynką zapadki zabezpieczającej przed nadmiernym nakręceniem lub z samą sprężyną naciągu. Przypuszczem, że wystarczy ten zegarek oddać do czyszcznia i smarowania u zegarmistrza (ew. wymiana w/w sprężyn) i będzie ok. Opisz objawy uzupełnione o informacje o których piszę w dziale kącik zegarmistrzowski - tam będzie wieksza szansa na pomoc w zakresie chodu, bo wypowiedzą się także Osoby, które zwykle nie zaglądają do działu radzieckiego bo akurat bawią się innymi zegarkami. P.S Jest taki dział, gdzie się przedstawiamy .