Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Voli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1734
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Voli

  1. Przepraszam za "idiotoodporną" odpowiedź - po prostu pojawia się na forum sporo pytań z których najważniejsze jest (choć nie pyta się o to wprost) "ile mogę za niego wyciągnąć". Jeszcze raz przepraszam . Co do Twojego pytania: to dość pospolity mechanizm i w zasadzie każdy zegarmistrz (nie bateryjkarz) powiniem Ci go zrobić do porządku bez problemu. Jeśli zegarek wymaga jedynie przeglądu i konserwacji po długim leżakowaniu to zamkniesz się myslę w 20-40zł. Po tak długim odpoczynku warto mu zafundować porządne czyszczenie z zaschniętych starych smarów i innego syfu + smarowanie i regulacja. Jeśli zegarek długo leżał to raczej mechanizm nie zdążył się wypracować więc powinien długo i wiernie słuzyć bez dodatkowych zabiegów (poza wymienionymi). Kopertę można trochę przepolerować (samodzielnie lub poprosić zegarmistrza), ale na krawędziach widać pierwsze przetarcia więc nie warto tego robić zbyt pedantycznie - można na krawędziach dotrzeć się do mosiądzu. Odnowienie koperty (nowa powłoka) to kilkadziesiąt złotych (na forum polecana jest firma annopol), ale to nigdy nie wygląda tak jak w orginale, sugeruję tylko wyczyścić a resztę zostawić jak jest (ew. szukać "dawcy" koperty w lepszym stanie - IMHO zbędne, ta jest jeszcze całkiem całkiem). Szkiełko to plexi - można samemu wypolerować (poszukaj co i jak - jest sporo porad na forum). Wymiana na nowe u zegarmistrza to dodatkowwe kilka złotych więc jak Kto woli. Polecam zaznaczyć zegarmistrzowi, aby doszlifował w razie potrzeby zamiennik do odpowiedniej wysokości, bo niektórzy Panowie w tej branży idą na łatwiznę i zakładają byle pasowała średnica bez zwracania uwagi na wysokość, lub zamiast mocować na wcisk to dają mniejsze i kleją - ani jedno ani drugie nie wygląda najlepiej. Zegarmistrza spod wawelu nie polecę bo to nie mój region, poczekaj, któryś z kolegów z Twojego rejonu z pewnością Kogoś dobrego poleci . Edit: Widzę,że w czasie pisania pojawił się nowy post, ale chyba mój wciąż pozostaje aktualny .
  2. To poljot "budzik" na mechaniźmie 2612 i ten zegarek powinien mieć 18 kamieni czyli tak jak na tarczy. Pokaż zdjęcia mechanizmu bo inaczej trudno zinterpretować dlaczego i co sie nie zgadza. Mechanizm ten jest produkowany od lat '60 do dziś. Twój pochodzi z lat '80. Widzę, że wskazówka sekundowa jest w ruchu więc mechanizmy chodu są sprawne. To dobrze - koszt naprawy/konserwacji będzie niższy. Napisałeś, że zegarek jest przeznaczony do naprawy - daj opis usterek. Co więcej można napisać? Dolna koronka służy do ustawiania zegarka (po wyciągnięciu) i do nakręcania (wciśnięta). Górna koronka służy do nakręcania budzika (wciśnięta) i do ustawiania budzika (wyciągnięta). Wskazówki etc. wyglądają na orginalne, stan wizualny też niezły. Koperta jest chromowana. Rezerwa chodu ok. 42h, budzik dzwoni ok. 10-15s i reaguje z dokładnością do kilku minut (trudno ustawić dokładniej). Katalogowa dokładność chodu od -20 do +40s / dobę choć jesli zegarek jest w poprawnym stanie technicznym to jest o wiele dokładniejszy. Wartość złomka to może z 10zł, sprawnego po naprawie kilkadziesiąt (ale majątku się nie zbije - koszt naprawy zrównoważy się ze wzrostem wartości). Jeśli coś jeszcze to pytaj
  3. Ale wstydliwy ten nowy nabytek... Powiedz chrono, że go tu lubią i się nie musi peszyć A poważnie to ta kopoerta, o której mówiłeś?
  4. Tak, sądzę, że zegarek pochodzi z począrku lat '90, na mechaniźmie jeszcze bite SU (choć oczywiście nie mogę wykluczyć składaka:)). A tak wygląda po małej kuracji: To jeszcze pochwalę się ostatnią partią z hurtowych zakupów: Szachista: Przepiękny garniturowy złocony "dzwonek": Czarny elegant: Kanciasty ekstrawancik: Spękany zakaz - podoba mi się z tą pajęczynką do tego stopnia, że zarobił poprzecierany czarny (z wytarciami do naturalnego brązu) pasek dla klimatu ciężkiej "frontowej" służby: Popularny w latach '80 komunijny "grzeczny chłopiec" (pasek tymczasowy - dostanie nowy, chyba też biały, bo mu pasuje - jak sądzicie?): Kilka damskich miniaturek (wybaczcie palucha - potrzebowałem skali porównawczej): I coś co wywołało reakcję "przesadziłeś" u mojej ślicznej
  5. Nie bedziemy, co więcej znam prostą metodę na przywrócenie poprzedniego stanu, tak, że smutek minie raz dwa Jak coś adres do wysyłki na PW Teraz dalsza partia z wczorajszej dostawy: Praktyczne ideał z kopertą a'la rolek (przynajmniej tak mi się kojarzy) I reszta: Niby pospolitka a sekundnik urzekający... A wszystko z tej partii sprawne i zgarnięte huretm po dychaczu za sztukę
  6. No to dwa z dzisiejszych nabytków: Mam pytanko - jaki pasek mu podarować bo co nie założę to mi się nie podoba... Ponieważ Wasze dzisiejsze nabytki Koledzy są zacne to muszę też zasunąć z grubej rury... Ideał...
  7. Faktycznie obrodziło Gratulacje Ja dziś też trochę lżejszy o PLNy wróciłem do domku tachajać trochę "złomu", jak będzie chwilka to się obfoci
  8. Wostoczek to fajny duży zegarek (trochę klockowaty, ale dobrze się prezentuje na ręce) na werku 2409, jak go odczyścić nabierze uroku . Materialnie najwięcej warte jest kirovskie, piękny zegarek, który warto podratować. Poljot to twardy automat, do codziennej eksploatacji idealny. Pabiedka (tak jak pisał kolega) z końca lat 80 warta teraz góra 5zł a po naprawie może 15, ale jako pamiątkę to zawsze warto naprawiać
  9. Więc go rezerwuję nawet zanim tam trafi P.S Edit: Wyczyść skrzynkę bo PW nie da się wysłać PW poszedł.
  10. Panowie - gratulacje A mnie trafiło się takie cuś "Młuci" aż miło - mołnia jest przy nim absolutnie bezgłośna
  11. Gdybym miał wzrok pozwalający poprawiać rozdzielczość fotek nie musiałbym pytać Wypatrzyłem ja w na aukcji i zastanawiam się czy brać czy nie brać Ponieważ foto jest jakie jest proszę o pomoc w rozpoznaniu na podstawie wyglądu czy to nasza Unitra (wówczas kupuję) czy "jakiś zegarek" (wówczas nie kupuję) . Edit: Ale dziękuję za dobre chęci
  12. Rozumiem, ze jest to zegar z fotokarabinu, jesli tak to służył do oznaczania zdjęć - mógł być gdzieś widoczny w rogu fotki (fotokarabin jest uruchamiany tym samym przyciskiem co uzbrojenie i służy do potwierdzania wyników użycia tegoż sprzętu oraz późnijeszej analizy zaistniałej sytuacji, sprzętu wroga etc.
  13. Takie to owszem - jest to ślad historii zegarka i jeśli już jest to nie staram się go usunąć, ale nie podoba mi się czarny marker na pięknie mieniącym się wewnętrznym szlifie starego zaciskanego dekla i raczej o to mi chodziło Widziałem zegarek, który miał drapanę na powłoce mechanizmu bo na deklu brak było już miejsca :/ Jeśli zegarek jest zdobiony to drapanka często oznacza uszkodzienie np. szlifów. Jeśli coś ma ślad po naprawie w 59r to zostaje, jak jest znaczek z 2007 a zegarku ~~50letnim to jeśli tylko się da to znika a nowe już się nie pojawiają .
  14. Co do wydrapywania / opisywania to ja zawsze uprzedzam, że sobie takich pamiątek nie życzę - mechanizm ma numer więc proszę go spisać na karteczkę, walnąć pieczątkę firmową i ew. opis co było robione i już - jak zgubię gwarancję to mój problem a nie zegarmistrza, ale przynajmniej nie mam kwiatków w środku .
  15. W tym stanie wizualnym (zakładając, że są sprawne) warte są powiedzmy od ćwiartki do pół litra każdy Jak je odczyścić to zależnie od efektów powiedzmy do litra każdy . Zależy czy te plamki na tarczach to uszkodzenia czy tylko paprochy na szkiełku. To dość pospolite modele, ale porządne zegarki, które (jeśli się o nie zatroszczyć) będą długo służyć. Jeśli chcesz je sprzedać to myślę, że większe wzięcie będzie miał wostok (szukam takich dla siebie - lubię je) bo jego mechanizm uchodzi za bardzo odporny, IMHO jest też ładniejszy od pokazanej rakiety. Czy warto im przywrócić swietność? - myślę, że tak, zarobić na nich nie zarobisz, ale zyskasz dwoje wiernych towarzyszy na początek ruskiej kolekcji lub jako pamiątki. Warto je dać do zegarmistrza, odczyścić, wysmarować i cieszyć się przez wiele lat wiernie działającymi staruszkami.
  16. Pokaż zdjęcia własnego egzemplarza - w ciemno każdy powie, że równowartość złotego złomu . Dużo zalezy od stanu - pokaz ofotki pogadamy:).
  17. Wypatrzyłem u zegarmistrza brzydką jak noc, rosyjską, kieszonkową mołnię - nowa, za 200zł - pytanie czy warto ją kupić jako dawcę mechanizmu do zegarka własnej roboty czy lepiej poszukać sobie za 10-20% tej kworty starą, steraną ale zdobioną sztukę (jak mi się trafia ładnie zachowana to mi szkoda niszczyć - wolę schomikować ją w orginale:)).
  18. No proszę ktoś chyba czyta to forum... teraz od złotówki http://allegro.pl/item726066599_kolekcjone...jot_unikat.html Edit: Choć może to fortel... aukcja, na której jest wystawiony za 999zł wciąż trwa ( http://allegro.pl/item730419725_kolekcjone...jot_unikat.html )... zobaczcie ludziska jaka okazja a tam tylko 1zł kupujcie, kupujcie
  19. 356zł + poczta za łuczo-pojota z warszawską tarczą i "idealnymi" przetarciami.... Zwycięzca z kopertą chyba nie brał wczesniej udziału... jeśli szukał prezentu to ktoś się "ucieszy"... Jeśli to "pomagacz" to szkoda, że cena nie poszła na 1k - prowizja do opłacenia byłaby większa :)
  20. ups - tak to jest jak się czyta na bardzo szybko - mea culpa
  21. Gratuluję, uganiam sie za taką pabiedą od prawie roku . Nie było wersji z sekundnikiem - cała idea tego zegarka polega na możliwości dotykania wskazówek przez osoby niedowidzące - sekundnik porusza się na tyle szybko, że albo zatrzymywałoby się palcem mechanizm (blokując opuszkami sekundnik) albo byłyby awarie, urwane sekundniki etc. Zaślepka to dodatkowy dowód, że sekundnika ma nie być a syf ma się nie dostawać gdzie nie trzeba A Wostoczek piękny
  22. Jeśli dobrze pamiętam ten zegarek był jakiś czas temu wystawiony za podobne pieniądze z opisem, że z czasów wojny.... No patrzcie, czas płynie a towar młodnieje Jeszcze jedna korekta o 10 lat na kolejnej aukcji i nawet trafi w czasy istnienia tej marki .
  23. To różnie bywa - bazar nie nadąża za allegro - kilka razy kupiłem za np. 15zł coś co poszłoby za 100zł od ręki na alledrogo ale bywa i tak, ze za złoma wołają 100 a na allegro spokojnie można złapać za 30zł z przesyłką w niezłym stanie. Starsi Panowie na bazarku niestety są gatunkiem wymierającym - fajne zegarki mają zazwyczaj "młodsi" Panowie, którzy się cenią .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.